Randkowe show Polsatu"Love Island" emitowane było dotychczas nieprzerwanie od 2019 roku. Na razie program doczekał się dziewięciu edycji i 324 odcinków. Co dalej? Okazuje się, że fani produkcji mogą być niepocieszeni, bo kolejna edycja formatu w najbliższej jesiennej ramówce nie pojawi się na antenie. Plotkowi udało się dowiedzieć, że to decyzja Edwarda Miszczaka. Dyrektor programowy stwierdził, że choć program ma nadal potencjał, to na chwilę się wyczerpał i dobrze dać mu w ramówce przerwę, by widzowie się stęsknili i później w większej ilości zasiedli przed ekrany telewizorów. Co w tej sytuacji z Karoliną Gilon, czyli gospodynią "Love Island"? Też wiemy.
Dłuższa przerwa od "Tańca z gwiazdami" ostatnio się sprawdziła i wiosenny program zyskał prawie 600 tys. widzów więcej, w porównaniu do wcześniejszej edycji. A że ostatnia odsłona "Love Island" w telewizyjnej Czwórce należącej do grupy Polsat, zaczęła notować spadki oglądalności, które zaniepokoiły Edwarda Miszczaka, stwierdzono, że czas by randkowe show udało się na odpoczynek. - Edward mówi, że nie rezygnuje z tego formatu, ale trzeba mu dać czas na leżakowanie. "Niech się widzowie stęsknią" - powiedział ostatnio, mając nadzieję, że jak po półrocznej albo rocznej przerwie (tego nadal nie ustalono - przyp.red) "Love Island" wróci na antenę, to zanotuje wzrost widzów. To taka strategia oparta na sentymencie, który sprawdził się w przypadku "Tańca z gwiazdami" - opowiada nasz informator z Polsatu.
Na szczęście Karolina Gilon mimo braku "Love Island" nie zostanie bez pracy. - Nikt sobie w Polsacie nie wyobraża, by Karolina nagle zniknęła z wizji. Obecnie prowadzi rozmowy w sprawie swojej przyszłości w stacji, ale pewne jest, że jesienią mimo braku "Love Island", z wizji nie zniknie. Pomysłów i propozycji jest kilka, także jest o czym dyskutować - słyszymy od osoby z Polsatu. Udało nam się dowiedzieć, jakie propozycje czekają konkretnie na prezenterkę. - W Polsacie uważa się, że przerwa od "Love Island" to doskonała okazja, by wystąpiła w "Tańcu z gwiazdami". Normalnie nie mogłaby, bo jak program startuje, to ona jest w Hiszpanii z uczestnikami swojego show - opowiada nasz informator. Niewykluczone jednak - bo póki co Gilon się wzbrania przez pląsami - że zamiast tego, znajdzie się w obsadzie nowej śniadaniówki Polsatu. - Tak jak mówię, pomysłów na zagospodarowanie Karoliny jest dużo. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość - podsumowuje osoba z otoczenia Gilon.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Doda po wizytcie w Senacie uderza w Ministerstwo Rolnictwa. "Nie godzę się na to"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"