Choć informacja o śmierci Jacka Janosza pojawiła się w mediach 28 marca, z nekrologu wynika, że aktor zmarł dwa dni wcześniej. 54-latek z pewnością był dobrze znany widzom stacji TVN. Można go było oglądać w takich produkcjach jak "Na Wspólnej" czy "Ukryta prawda". W 2015 roku dołączył do krakowskiego Teatru Praska 52, gdzie występował m.in. w rolach Biedermanna oraz La Grange w komediach Moliera. Lokalny portal wadowice24.pl poinformował, że aktor zmagał się z chorobą.
Z artykułu zamieszczonego na portalu wadowice24.pl dowiedzieliśmy się również, że Jacek Janosz był absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Krakowskiej i Polsko-Amerykańskiej Szkoły Biznesu. "Jego ścieżka zawodowa mogła zaprowadzić go wyłącznie w stronę nowoczesnych technologii - i rzeczywiście, na co dzień pracował jako doradca technologiczny oraz menedżer produktu w dużej polskiej firmie, odpowiadając za rozwiązania dla branży poligraficznej. Współpracował z międzynarodowymi partnerami, reprezentując ich produkty na polskim rynku, a swoją wiedzą dzielił się także jako autor artykułów branżowych" - czytamy.
W 2013 roku zdobył dyplom aktora w Krakowskiej Szkole Aktorskiej SPOT, jednak przygodę z tym zawodem zaczął tak naprawdę już w 2008 roku. Widzowie mogą kojarzyć go nie tylko z produkcji TVN-u i spektakli teatralnych, ale także z wielu reklam.
Na profilu Zakładu Pogrzebowego Zadora-Wadowice na Facebooku pojawił się nekrolog z informacjami na temat pogrzebu. Msza Święta zostanie odprawiona w Kościele Parafialnym Św. Piotra Apostoła w Wadowicach 1 kwietnia o godzinie 14. Modlitwa różańcowa zaplanowana jest na godzinę 13.30. Jak czytamy na portalu wadowice24.pl, przyjaciele, współpracownicy i mieszkańcy Wadowic, skąd pochodził aktor, wspominają go jako człowieka "niezwykle wszechstronnego, pełnego energii i zaangażowania - zarówno w sferze zawodowej, jak i artystycznej".
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos