Chwile grozy na wakacjach wokalistki disco polo. Żółw ugryzł ją... w pupę

Paula Karpowicz wypoczywa na Zanzibarze. Na instagramowym profilu wokalistki disco polo pojawiły się kadry z wakacji. Nie wszystko poszło zgodnie z planem.
Karpowicz
Chwile grozy na wakacjach Pauli Karpowicz. Została ugryziona przez żółwia / Fot. KAPIF / Instagram / paulakarpowicz

Paula Karpowicz to popularna wokalistka z zespołu Topky, która nie zwalnia tempa. W styczniu wystąpiła na sylwestrowej imprezie stacji TV Republika. -  Ogólnie byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, jeśli chodzi o organizację. Trochę się bałam, bo nie grałyśmy wcześniej w tej telewizji i nie wiedziałam, czego się spodziewać. Organizacyjnie było wszystko w porządku - opowiadała w naszym podcaście "Galaktyka Plotek". Teraz wokalistka znalazła czas na chwilę odpoczynku i wyjechała na wakacje.

Zobacz wideo Karpowicz o zespole. Wspomniała o wyświetleniach na YouTube

Paula Karpowicz pokazała kadry z wakacji. Niebywałe, co się stało

Na instagramowym profilu Pauli Karpowicz pojawiły się kadry z jej wakacji na Zanzibarze. Wokalistka spędzała czas na łódce, opalała się na plaży i spacerowała po okolicy. Zdecydowała się także na popularną atrakcję, czyli pływanie z żółwiami. Jak widać na zamieszczonym nagraniu, aktywność dostarczyła jej ogromnych emocji. Paula Karpowicz kucnęła w wodzie, a zwierzę ugryzło ją w tylną część ciała. Wokalistka była przerażona i głośno krzyknęła. 

Piosenkarka disco polo przywiezie z Zanzibaru nietypową pamiątkę - ślad po ugryzieniu. "O teraz pytanie, czyja to wina - Grzesia czy Janka, bo obaj kazali kucnąć. Już nie lubię żółwików " - napisała Karpowicz. Pod publikacją wokalistki pojawiło się sporo komentarzy od internautów. "To się nie zdarza często", "To groźne?", "Podziwiam za odwagę", "Ale pamiątka", "O masakra", "To musiało boleć" - pisali. 

Paula Karpowicz o przemianie sylwetki."Okazało się, że ja mam..."

Paula Karpowicz może pochwalić się doskonałą formą. W dawnej rozmowie z nami opowiedziała o tym, jak udało jej się zrzucić kilogramy. - Okazało się, że ja mam stan przedcukrzycowy. Miałam bardzo duży kortyzol, ponad normę. Wyniki insuliny, glukozy na czczo, cholesterolu też były bardzo złe. Stwierdzono u mnie wówczas insulinooporność i przepisano cały schemat leczenia. Między innymi także popularny wśród gwiazd lek na cukrzycę, który zaczęłam stosować od małych dawek - mówiła nam. Wokalistka zmieniła także swoją dietę i zaczęła ćwiczyć, co pomogło jej w osiągnięciu zauważalnego efektu. 

Więcej o: