Żebrowski wystąpił w TVP. Nie miał litości dla Czarnka. "Cham, młot i prostak"

Michał Żebrowski nigdy nie ukrywał swoich poglądów politycznych. Ostatnio pierwszy raz od lat pojawił się w TVP, gdzie nie przebierał w słowach, mówiąc o byłym ministrze edukacji, Przemysławie Czarnku.

Michał Żebrowski jest artystą, który dość aktywnie angażuje się w politykę, a z pewnością było tak za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Aktor nie ukrywał, że nie podobały mu się poglądy liderów partii i aktywnie wspierał środowisko Donalda Tuska. Z tego też powodu nie pojawiał się w Telewizji Polskiej. Po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych, w których decyzją Polaków wygrała ówczesna opozycja, wszystko się zmieniło.

Zobacz wideo Michał Żebrowski parodiuje Andrzeja Dudę

Michał Żebrowski pierwszy raz po latach w TVP. Gorzkie słowa o Czarnku

Michał Żebrowski został ostatnio zaproszony przez Marka Czyża do programu "Bez retuszu". Wraz z czwórką innych gości: Magdaleną Rigamonti (Onet.pl), psychologiem społecznym prof. Michałem Bilewiczem, politologiem dr hab. Olgierem Annusewiczem i Bartoszem Wielińskim z "Gazety Wyborczej" prowadzili debatę. Ta kręciła się wokół pytania: "Czy obawiasz się zaostrzenia sporów politycznych w Polsce?". Michał Żebrowski, w programie mówił m.in., że jest "wielkim fanem Rafała Trzaskowskiego" i że jego zdaniem "zawodzą nas liderzy". Przypomniał również o ogromnej wpadce Jarosława Kaczyńskiego, gdy ten wyszedł z sali sejmowej podczas upamiętnienia Andrzeja Wajdy.

Aktor odniósł się również do słów, które padły ze strony ministra edukacji za rządów PiS-u - Przemysława Czarnka w kierunku Roberta Biedronia, którego nazwał "zdegenerowanym człowiekiem". A więcej zdjęć Michała Żebrowskiego najdziecie w naszej galerii na górze strony.

Mam świadomość tego, jaką reprezentuje grupę i wrażliwość społeczną. To jest po prostu cham, młot i prostak. (...) Inni patrzą na ludzi na świeczniku i biorą z nich przykład. Jeżeli oni tak do siebie ujadają i tacy są dla siebie potworni, reprezentują takie maniery i sposób dyskusji, to co my, ludzie na ulicy, mamy robić? To jest ich wina. To jest ich grzech 

- podsumował zachowanie Czarnka Żebrowski.

Przemysław Czarnek określił Roberta Biedronia "zdegenerowanym człowiekiem". Wszystko zarejestrowały kamery

Sytuacja, do której odniósł się Żebrowski, miała miejsce w programie Bogdana Rymanowskiego. Paweł Zalewski (Polska 2050) wówczas  wyszedł ze studia, a dziennikarz dopytywał Biedronia, czy domaga się przeprosin od Czarnka. Były minister edukacji postanowił jednak, że sam przeprosi za użycie słowa "zdegenerowany". 

Cieszycie się, że Żebrowski "wrócił" do TVP?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.