"Ślub od pierwszego wejrzenia". Adrian przeżywał koszmar. Oto co wyjęli mu z nogi po kilku miesiącach

Anita i Adrian dali się poznać w trzeciej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Ostatnio były uczestnik podzielił się traumatyczną historią. Okazało się, że przez dziewięć miesięcy przeżywał koszmar.

Anita i Adrian wystąpili w trzecim sezonie "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Szybko okazało się, że ich relacja nie jest eksperymentem, a prawdziwym związkiem. Fani obserwowali, jak ta dwójka zakochuje się w sobie. Obecnie małżeństwo ma się dobrze i prowadzi życie bez kamer. Wychowuje również dwójkę dzieci. Anita i Adrian regularnie dzielą się swoim życiem w mediach społecznościowych. Ostatnio uczestnik wyznał, że ostatnie miesiące były dla niego bardzo trudne. Co się stało?

Zobacz wideo Katarzyna Dowbor stanie jeszcze na ślubnym kobiercu? Mówi o miłości

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Adrian przeżył prawdziwy koszmar. Przez dziewięć miesięcy zmagał się z niegojącą się raną

Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" postanowił podzielić się traumatycznym przeżyciem. Dziewięć miesięcy wcześniej w stopę wbił mu się korek od wanny. Wtedy jeszcze nie wiedział, że czeka go niezwykle trudny czas. Okazało się, że na pozór niewielka i zwykła rana, okazała się prawdziwym utrapieniem. Zapowiadało się długie leczenie, a lekarze nie widzieli żadnej poprawy pomimo licznych badań. Bezsilny Adrian w końcu postanowił zaufać prywatnej klinice i przeszedł operację. Wówczas nastąpił prawdziwy przełom.

Okazało się, że od dziewięciu miesięcy w mojej stopie tkwił niemały kawałek plastiku lub innego materiału. Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego przez tyle czasu nikt wcześniej nie umiał wskazać tej przyczyny, a ja cierpiałem z bólu, nie mogłem korzystać z wielu aktywności. Miałem kilkanaście zabiegów wycinania martwicy

- napisał zdruzgotany Adrian. Na szczęście, czuje, że w końcu prawdziwe gojenie może się rozpocząć. Były uczestnik "Ślubu" dodał, że już w wakacje będzie biegał. Podziękował również fanom za wszelką pomoc i wsparcie. Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

 

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Adrian mógł liczyć na wsparcie fanów. Nie zabrakło komentarza od żony

Pod postem Adriana ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani współczuli mężczyźnie nieprzyjemnych doświadczeń. "Wyobraziłam sobie ten ból. Współczuję i zastanawiam się, co mają zrobić ludzie w podobnych przypadkach, których nie stać na prywatne leczenie...", "I jak to możliwe, że ten kawałek nie wyszedł ani na USG, ani tomografii? Zdrowiej", "Teraz już z górki" - pisali obserwatorzy. Nie zabrakło głosu Anity. "Po tylu miesiącach niepewności, kamień spadł mi dziś z serca!" - napisała zadowolona żona Adriana. ZOBACZ TEŻ: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Anita i Adrian świętują szóstą rocznicę ślubu. "Gdybym mogła coś zmienić..."

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.