Uczestnicy nowego sezonu "Love Island" nie tracą czasu i w wolnej chwili postanowili zagrać... w butelkę. Ślina została wymieniona we wszystkich możliwych konfiguracjach, zdarzały się nawet potrójne pocałunki. Co na to widzowie? Na ich reakcję w mediach społecznościowych nie trzeba było długo czekać. Oburzenie sięgnęło zenitu. "Czy tylko ja uważam, że to już jest niesmaczne?", "Wy robicie program randkowy czy pornola? Nie chce się tego oglądać" - czytamy. O komentarz pokusiła się nawet Jaqueline z poprzedniej edycji show. "Jak ja się cieszę, że trafiłam do mojej edycji. Za mocno się tu dzieje dla mnie" - napisała na Instagramie. Produkcja nie zwalnia tempa i chce podkręcić atmosferę. Do willi wchodzi nowy uczestnik. Poznajcie Piotra.
Do mieszkańców "Love Island" dołączy 29-letni Piotr Kowalczyk. Co ciekawe, zgodnie z zapowiedziami miał pojawić się już w ostatnim odcinku, ale... zabłądził. Widzowie powoli tracą cierpliwość, czego upust dają w mediach społecznościowych. "Piotr już drugi dzień idzie", "Polecam rozłożyć jego wejście na kolejny tydzień. Dobrze wam idzie już robienie z jednego odcinka trzech dni" - czytamy w komentarzach na oficjalnym Instagramie programu. Kim jest nowy? 29-latek mieszka w Warszawie i jest trenerem personalnym. Wielokrotnie brał udział w zawodach i pokazach kulturystycznych. Dzięki temu jest rozpoznawany w swojej rodzinnej miejscowości, ale marzy mu się większy rozgłos.
Dla nowego uczestnika "Love Island" bardzo ważna jest wiara. Co ciekawe, to już trzeci mężczyzna na wyspie, który podkreśla w programie, że jest bardzo religijny, ta kwestia jest dla niego szalenie istotna i bierze ten aspekt pod uwagę w poszukiwaniach przyszłej partnerki. Piotr chciałby poznać na wyspie tę jedyną i stworzyć poważny związek. 29-latek chce być wobec przyszłej partnerki szczery i uczciwy. W wizytówce podkreślił, że nie lubi imprez. Czy aby na pewno trafił w dobre miejsce? Czas pokaże. Jak na nowego uczestnika zareagowali widzowie? W komentarzach zasugerowano, że nowy jest do złudzenia podobny do trenera z programu "Kanapowcy" na antenie TTV, Krzysztofa "Fericze" Ferenca. "Wujaszek Fericze?", "Myślałam, że to brat Fericze", "Mam wrażenie, że skądś go kojarzę..." - czytamy w komentarzach. Też widzicie to podobieństwo?
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Laskowska komentuje aferę wokół "Ambasadorów Pamięci Powstania". "Mam przepraszać za piękno?"
Wykształcenie Edwarda Miszczaka może zaskoczyć. Nie ma nic wspólnego z mediami
Skandaliczne zachowanie Skolima w towarzystwie dzieci. Jeżowska nie wytrzymała
Taki majątek ma Alicja Bachleda-Curuś. Kwota zwala z nóg
Krzan dosadnie o medycynie estetycznej. "Boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu..."
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Drzyzga zamieniła Warszawę na taki azyl. Wystarczy spojrzeć, co ma tuż za oknem. "Czuję się wolna"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"