"Panorama" to program, który od wielu lat cieszy się ogromną popularnością. Po zmianie władzy w kraju w formacje przewidziano niemałe zmiany, które dotyczyć mają nie tylko przekazywanych treści, ale również prowadzących. Od jakiegoś czasu głośno mówi się o dołączeniu do ekipy programu Hanny Lis i Anny Kalczyńskiej. Obie panie milczą, lecz głos postanowił zabrać szef formatu. Powiedział o planowanych zmianach, których efekty będziemy mogli oglądać już niebawem.
Informacje dotyczące zmian w Telewizji Polskiej przewijają się już od dłuższego czasu. Jeszcze przed wyborami Donald Tusk zapewniał, że przekaz publicznego nadawcy nie może wyglądać tak, jakby był przekazem partyjnym. Wskutek wprowadzanych zmian w wielu programach pojawiają się nowe twarze, które mają wprowadzić bardziej obiektywny przekaz i stać się pewnego rodzaju powiewem świeżości. Od jakiegoś czasu głośno mówi się o dołączeniu do ekipy 'Panoramy" Hanny Lis i Anny Kalczyńskiej. Obie panie mają już spore doświadczenie w branży, lecz czy to właśnie je zobaczymy w popularnym formacie?
Na łamach portalu Fakt pojawiły się słowa Jarosława Kulczyckiego, szefa "Panoramy". Prezenter nie unikał odpowiedzi na pytania i otwarcie wyjawił, że do ekipy nie dołączy ani Hanna Lis, ani Anna Kalczyńska. Pracownik Telewizji Polskiej zdementował w ten sposób wszystkie plotki i przepełnione emocjami domysły. Zdradził jednak, że w programie niebawem zobaczymy inną znaną dziennikarkę. Kulczycki dodatkowo wyjawił, jakie inne zmiany chciały wprowadzić w życie.
Ramówka rządzi się swoimi prawami. Staram się, żebyśmy wrócili w jakimś stopniu na godz. 18.00. Bo jeżeli chodzi o wieczór, tam są dwa seriale, a one przynoszą pieniądze z reklam, a "Panorama" może wystartować dopiero po nich - zdradził Jarosław Kulczycki w rozmowie z "Faktem".
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"
Były gitarzysta Kultu usłyszał wyrok sądu. Piotr M. przyznał się do winy
Ojciec Viki Gabor opuści areszt. Sąd podjął decyzję ws. wyłudzania pieniędzy
Wałęsa ujawnił zaskakujące kulisy spotkania z Macronem. "Bardzo go to interesowało"