"Panorama" to program, który od wielu lat cieszy się ogromną popularnością. Po zmianie władzy w kraju w formacje przewidziano niemałe zmiany, które dotyczyć mają nie tylko przekazywanych treści, ale również prowadzących. Od jakiegoś czasu głośno mówi się o dołączeniu do ekipy programu Hanny Lis i Anny Kalczyńskiej. Obie panie milczą, lecz głos postanowił zabrać szef formatu. Powiedział o planowanych zmianach, których efekty będziemy mogli oglądać już niebawem.
Informacje dotyczące zmian w Telewizji Polskiej przewijają się już od dłuższego czasu. Jeszcze przed wyborami Donald Tusk zapewniał, że przekaz publicznego nadawcy nie może wyglądać tak, jakby był przekazem partyjnym. Wskutek wprowadzanych zmian w wielu programach pojawiają się nowe twarze, które mają wprowadzić bardziej obiektywny przekaz i stać się pewnego rodzaju powiewem świeżości. Od jakiegoś czasu głośno mówi się o dołączeniu do ekipy 'Panoramy" Hanny Lis i Anny Kalczyńskiej. Obie panie mają już spore doświadczenie w branży, lecz czy to właśnie je zobaczymy w popularnym formacie?
Na łamach portalu Fakt pojawiły się słowa Jarosława Kulczyckiego, szefa "Panoramy". Prezenter nie unikał odpowiedzi na pytania i otwarcie wyjawił, że do ekipy nie dołączy ani Hanna Lis, ani Anna Kalczyńska. Pracownik Telewizji Polskiej zdementował w ten sposób wszystkie plotki i przepełnione emocjami domysły. Zdradził jednak, że w programie niebawem zobaczymy inną znaną dziennikarkę. Kulczycki dodatkowo wyjawił, jakie inne zmiany chciały wprowadzić w życie.
Ramówka rządzi się swoimi prawami. Staram się, żebyśmy wrócili w jakimś stopniu na godz. 18.00. Bo jeżeli chodzi o wieczór, tam są dwa seriale, a one przynoszą pieniądze z reklam, a "Panorama" może wystartować dopiero po nich - zdradził Jarosław Kulczycki w rozmowie z "Faktem".
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Wojciechowska zabrała głos po dramacie na Broad Peak. "Tragiczna karta w historii himalaizmu"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Afera po ewekuacji na Męskim Graniu. Organizatorzy wydali oświadczenie
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Został znaleziony w łóżku. Wyciekły szczegóły śmierci Gęsikowskiego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"