Ikoniczny już teleturniej "Jeden z dziesięciu" emitowany jest na antenie TVP nieprzerwanie od 29 lat. Doczekał się wiernych fanów, którzy z zapartym tchem śledzą emocjonującą rozgrywkę, wyłaniającą zwycięzcę-omnibusa. Prowadzącym programu jest niezmiennie od samego początku Tadeusz Sznuk. Jeden z uczestników zdradził, jaką atmosferę na planie teleturnieju wprowadza obecność prezentera, który stał się wizytówką show.
Pan Wiktor z Krakowa to zwycięzca jednego z odcinków teleturnieju, a przy okazji wielki fan programu. Uczestnik jest aktywny na platformie X (Twitter), gdzie uchylił rąbka tajemnicy w sprawie panującej na planie atmosfery. Jak w kontaktach z zawodnikami zachowuje się prowadzący? "Tadeusz Sznuk od czasu pandemii trzyma dystans fizyczny do graczy. Niestety nie można już z nim gawędzić w przerwie między etapami (przed finałem jest dziesięć minut przerwy)" - czytamy na profilu Wiktora Strzelczyka, który ujawnił, że dystansu pilnuje nie tylko sam Sznuk, lecz także osoby z ekipy. Prowadzący ma mieć bowiem przykre doświadczenia z przeszłości, kiedy to na planie zaraził się koronawirusem. "Gdy podszedłem się pożegnać, momentalnie pani reżyser poprosiła o dystans. Ponoć w czasie odcinków pandemicznych jakiś zawodnik go niby zaraził COVID-em" - zdradził uczestnik. Mimo tego atmosfera na planie ma być bardzo przyjazna. - "Tak czy inaczej, pan Tadeusz w studiu bardzo rozluźnia atmosferę i pomaga zawodnikom walczyć ze stresem" - czytamy.
W każdym odcinku "Jeden z dziesięciu" pojawiają się nowi uczestnicy, którzy - pomimo krótkiego czasu na antenie - potrafią zapisać się w pamięci widzów. Tak się ostatnio stało w przypadku pana Krzysztofa z Lęborka. Tadeusz Sznuk zadał kandydatowi pytanie dotyczące uczestnictwa w show. - Pan Krzysztof zajmuje się analizą ryzyka. Muszę spytać, panie Krzysztofie. Co wynikło z analizy ryzyka startu w teleturnieju "Jeden z dziesięciu"? - zagaił Sznuk. - Praktycznie nie ma ryzyka. Można albo wygrać teleturniej, albo zostać gwiazdą memów - odpowiedział z rozbrajającą szczerością Krzysztof z Lęborka. Do odpowiedzi nawiązano pod koniec odcinka.
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"