Dziesiąta edycja ubóstwianego przez widzów programu "Rolnik szuka żony" jeszcze trwa. Obecnie rolnicy dokonali już wyboru i zdecydowali się na jedną kandydatkę bądź kandydata. Warto zauważyć, że każdy epizod jest szeroko komentowany w mediach społecznościowych programu. Po emisji zazwyczaj pojawia się również szereg niepotwierdzonych informacji i spekulacji. Tak samo było i tym razem. Internauci rozważali na temat domniemanej ciąży Nicoli, wybranki Dariusza. Mężczyzna nie przeszedł wobec sprawy obojętnie i zaapelował do fanów. Produkcja również zajęła stanowisko.
Dariusz jest młodym rolnikiem. Na swoje gospodarstwo zaprosił trzy kandydatki: Marię, Natalię i Nicolę. Bardzo szybko stało się jednak jasne, że ostatnia z pań skradła jego serce. Mało tego, w ostatnim odcinku rolnik zadeklarował prowadzącej Marcie Manowskiej, że są już oficjalnie razem. Po emisji w internecie dosłownie zawrzało. Fani ruszyli do komentowania. Przy okazji wytworzyli kilka teorii, niekoniecznie potwierdzonych. Jedną z nich była teza, że Nicola rzekomo spodziewa się dziecka. Sprawa zrobiła się na tyle głośna, że do informacji odniósł się rolnik i zaapelował, by "nie pisać głupot w internecie". Teraz oświadczenie pojawiło się także na Instagramie. Produkcja wyraźnie podkreśliła, że wiele doniesień jest nieprawdziwych. Poprosiła widzów, by nie wierzyć we wszystko bezgranicznie.
W odpowiedzi na wasze pytania dotyczące Nicoli pamiętajcie, żeby nie wierzyć we wszystko, co wyczytacie w sieci, czy znajdziecie w internetowych grupach podawane przez anonimowych informatorów o - delikatnie mówiąc - luźnym stosunku do prawdy. Informacje zawarte w tym artykule, które dotyczą bezpośrednio Nicoli, nie są prawdą. Prawdą jest jednak, że siostra Nicoli ukończyła właśnie studia wyższe i tego jej serdecznie gratulujemy! I pamiętajcie! Plotki może nie pozostawiają bąbli, ale to nie znaczy, że nie ranią - czytamy w oświadczeniu.
Waldemar zadecydował, że spróbuje zbudować relację z Ewą. Dorota źle to przyjęła, po jej twarzy zaczęły płynąć łzy. Co ciekawe, nastrój kandydatki udzielił się parze. Rolnik i jego wybranka nadmiernie przeżywali pożegnanie. Oni również uronili kilka łez. Agnieszka znana była z oschłości wobec swoich kandydatów. W minionym odcinku miała pod ich adresem pełno zarzutów. Ostatecznie nie wybrała żadnego z nich, więc zobaczymy ją dopiero w finałowym odcinku. Anna była szczera w stosunku do prowadzącej. Wyznała, że nie poczuła nic do żadnego z kandydatów. Mimo to zdecydowała się dać szansę Jakubowi. Artur już jakiś czas temu wybrał Sarę. Para poznaje siebie nawzajem i wydaje się być bardzo podekscytowana. W kolejnym odcinku zobaczymy rewizyty. Jesteście ciekawi, jak pójdzie rolnikom?
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Olejnik ma 41-letniego syna. Wybrał życie poza światłem reflektorów. Tak wygląda