"Chłopaki do wzięcia". Krzysztof "Disco Frodo" większość życia spędził w szpitalu. Teraz robi karierę

Krzysztof był jednym z bohaterów "Chłopaków do wzięcia". Od jakiegoś czasu nie występuje już w programie. Jak teraz wygląda jego życie? Mężczyzna postawił na karierę w mediach społecznościowych. Sprawdźcie, jak mu idzie.

Program "Chłopaki do wzięcia" wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wśród widzów Polsatu. Przez lata zgromadził wielu fanów, którzy stale kibicują kawalerom po przejściach w odnalezieniu upragnionej miłości. Jednym z bohaterów programu był Krzysztof, znany szerszej publiczności pod pseudonimem "Disco Frodo". Uczestnik mieszka w miejscowości pod Gnieznem i od urodzenia mierzy się z poważną chorobą. Krzysztof cierpi na łamliwość kości, przez co jest niskiego wzrostu. Przez schorzenie mężczyzna dużą część życia spędził w szpitalu. Mimo to uczestnik nie zamierza rezygnować ze spełniania marzeń. Kolejnym z nich jest zostanie gwiazdorem na TikToku.

Zobacz wideo Czy Katarzyna Dowbor utrzymałaby się z emerytury? "30 lat pracowałam w spółce państwowej"

Krzysztof z "Chłopaków do wzięcia" stał się wschodzącą gwiazdą TikToka

Disco Frodo dał się poznać widzom w "Chłopakach do wzięcia" jako pogodny mężczyzna z niesamowitym poczuciem humoru. W programie Krzysztof nie tylko poszukiwał miłości, ale i opowiadał o swoich pasjach, m.in. jeździe na quadzie oraz muzyce disco polo. Jeszcze w trakcie show mężczyzna aktywnie działał w mediach społecznościowych, które przyniosły mu jeszcze większą rozpoznawalność. Szczególną karierę Krzysztof zrobił na TikToku, gdzie jego losy śledzi ponad 100 tysięcy obserwujących. W 2022 roku mężczyzna zdobył nawet zaproszenie do jednego z odcinków programu "Bitwa tiktokerów" emitowanym na antenie TELE 5.

Disco Frodo do dziś bardzo aktywnie działa na TikToku. Mężczyzna regularnie publikuje nowe nagrania, na których pokazuje, jak spędza wolny czas oraz dzieli się zainteresowaniami. Krzysztof najczęściej chwali  się wokalnymi popisami i układami tanecznymi. Udostępnione filmy zazwyczaj gromadzą od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy wyświetleń oraz masę komentarzy.

Śledzicie rozwój kariery uczestnika "Chłopaków do wzięcia" na TikToku?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.