Marta i Patryk z ósmej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" byli ulubieńcami widzów. Fani liczyli na to, że para pozostanie w małżeństwie. Mało kto się spodziewał, że zaraz po zakończeniu nagrań do randkowego show TVN związek się rozpadnie. Po hucznym rozstaniu z programowym mężem Marta postanowiła zmienić coś w swoim życiu. Skupiła się na pracy nad własnym ciałem. Rozpoczęła treningi pod okiem trenera i przeszła na dietę ketogeniczną. Udało jej się zrzucić kilka kilogramów. Teraz postanowiła zmienić coś w wyglądzie. Postawiła na nową fryzurę. Efekt jest fenomenalny.
Marta Milkiewicz ze "Ślub od pierwszego wejrzenia" dzięki przestrzeganiu diety i regularnych treningów zrzuciła już ponad siedem kilogramów. Niedawno w mediach społecznościowych pochwaliła się efektami ciężkiej pracy, dodając relację z morsowania. Teraz powróciła z kolejną zmianą. Tym razem postawiła na fryzurę. W tym celu udała się do salonu fryzjerskiego Izabeli, uczestniczki piątej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia".
Panie zdecydowały się na odrobinę szaleństwa. Na początku rozpoczęły od odrostów. Jeśli chodzi o kolor włosów, to Marta jest bardzo przywiązana do blondu. Do tej pory mieliśmy okazję zobaczyć ją tylko w jednym odcieniu. Z długością również niezbyt eksperymentowała. Jedynie drobne podcięcie końcówek. Na tym jednak nie poprzestała. Być może Marta chciała zerwać z dawnym wizerunkiem i zdecydowała się na odrobinę zmiany, obcinając grzywkę.
Trzeba przyznać, że efekt końcowy jest powalający. Sama zainteresowana wydaje się być równie zachwycona. Uśmiech nie schodził jej z twarzy. Jak wam się podoba Marta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po metamorfozie? Pasuje jej grzywka?
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Jak widzowie ocenili Mandarynę w "Tańcu z gwiazdami"? Szok. "Pozostawiła zgliszcza!"
Pogrzeb Jana Frycza. Tłum artystów żegna wybitnego aktora
Katarzyna Grochola komentuje dramę, mówiąc o "botach". Joanna Jabłczyńska nie wytrzymała
Dominika Chorosińska robiła "hau, hau" w Sejmie i wywołała burzę. Teraz znów zabrała głos
Tatiana Okupnik odbiera pracę Blue Café, bo śpiewa te same piosenki? Kąśliwa uwaga lidera grupy
Poruszający moment na pogrzebie Jana Frycza. Tak pożegnały go dzieci
Zawrzało po debiucie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami", a ja widzę jeden problem. Czy na to liczył Miszczak?