Od jakiegoś czasu w mediach aż huczy od doniesień, jakie zmiany spotkają 18. edycję programu "Twoja twarz brzmi znajomo". W krótkim czasie z muzycznym show pożegnały się aż trzy osoby: Michał Wiśniewski, Katarzyna Skrzynecka, a tuż za nią Piotr Gąsowski. Na ten moment wiadomo już, że miejsce prowadzącego ma zająć Maciej Rock. Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec niespodzianek, jakie produkcja przygotowała dla widzów programu. Tym razem chodzi o skład uczestników najnowszej edycji "Twoja twarz brzmi znajomo".
Pojawiły się kolejne medialne doniesienia związane z programem "Twoja twarz brzmi znajomo", dotyczą one nowych uczestników, którzy mieliby wziąć udział w 18. edycji. Jak podaje "Fakt", są bardzo duże szanse na to, by jednym z nich został Krzysztof Ibisz. Według dziennika prezenter miał dostać już nawet propozycje wystąpień w programie.
Jest wielka szansa, by w wiosennej ramówce Krzysztof Ibisz wystąpił w zupełnie innej roli. Prezenter dostał ponoć propozycję występu w "Twoja twarz brzmi znajomo" i to nie jako prowadzący, a uczestnik. (...) Dzięki udziałowi w show miałby więc możliwość pokazania nie tylko swego aktorskiego warsztatu, ale i ujawnienia wokalnego talentu. Aktorskie wykształcenie z pewnością bardzo by mu się przydało - możemy przeczytać w "Fakcie".
Kluczową kwestią jest to, że Krzysztof Ibisz zazwyczaj występował jako prowadzący. Tym razem miałby wcielić się w zupełnie inną rolę i zostać uczestnikiem programu. Myślicie, że prezenter sprawdziłby się na scenie jako gwiazda "Twoja twarz brzmi znajomo"? Przekonamy się już wkrótce.
Budka Suflera z nowym wokalistą. Wiadomo, kto zastąpi Kawalca. Publiczność zna go doskonale
Lady Gaga została matką. Ukrywała to do końca
Wieniawa szczerze po debiucie w "Tańcu z gwiazdami". "Myślałam, że będę ostrzejsza dla Heleny"
Książulo zniesmaczony zachowaniem właścicieli kebabowni po negatywnej opinii. "Po co takie coś robić?"
Tak mieszka Artur Barciś. Za domem pod Warszawą skrywa się coś wyjątkowego
Kawalec chce zakończyć spór z Martyniukiem. Znów chwycił za mikrofon. "Zenek, Zenek..."
Zabójstwo 21-letniej aktorki wstrząsnęło USA. Po tej tragedii zmieniono prawo
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Nawrocka popiera in vitro, a odrzuca aborcję. Na to też mogła zwrócić uwagę. "Wcale nie musi się kłócić"