Hanna Żudziewicz w tym roku powitała na świecie córkę Różę. Jej ojcem jest narzeczony tancerki, Jacek Jeschke. Radość świeżo upieczonych rodziców zmącił jednak wypadek. Celebrytka spadła ze schodów i się potłukła. Co więcej, nie mogła liczyć na pomoc specjalistów. Pogotowie nie przyjechało.
W rozmowie z Jastrząb Post Hanna Żudziewicz wyznała, że do bolesnego upadku doszło w mieszkaniu tancerzy.
Stać mogę, ale z siedzeniem jest gorzej, bo pięć dni temu miałam mały wypadek. Spadłam ze schodów, bo mamy dwupoziomowe mieszkanie. Malutka była na dole, zapłakała, no i kość ogonowa bardzo mnie boli - wyjawiła Hanna Żudziewicz.
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Celebrytka po upadku od razu zadzwoniła na pogotowie, ale nie otrzymała żadnej pomocy. Poinformowano ją, że w przypadku stłuczenia kości ogonowej nie bardzo można nic zrobić.
Od razu zadzwoniłam na pogotowie, bo to naprawdę bolało, ale pogotowie powiedziało, że nie przyjedzie bo z kością ogonową nie da się za dużo zrobić, więc jak mam ochotę mogę iść do lekarza i po prostu to sprawdzić. Byłam u fizjoterapeuty, ale po prostu wszystko musi się zagoić - dodała Hanna Żudziewicz w rozmowie z Jastrząb Post.
Wypadek narzeczonej skomentował także Jacek Jeschke. Celebryta wyjawił, w jakich okolicznościach do tego doszło.
Hania trzymała mleko, sama się potłukła, ale butelka wytrzymała - powiedział Jacek Jeschke.
Hannie Żudziewicz życzymy zdrowia i szybkiego powrotu do formy.
Lubomirski-Lanckoroński z żoną i Trzaskowski na wyścigach konnych. Ekspertka załamała ręce
Szpak o bolesnym rozstaniu. "Najbardziej zatruta relacja w moim życiu"
Patrick Muldoon nie żyje. Aktor zmarł nagle w wieku 57 lat
18-latek z "Must Be the Music" zamieścił nowy wpis o rodzinie. "Nie dam rady dłużej milczeć"
Kurzopki pod okiem stylisty. To powinna zmienić Cichopek. "Niepotrzebnie odwraca uwagę"
"Taniec z gwiazdami". Kto pożegnał się z show w siódmym odcinku?
Córka Franka Sinatry rozjuszona zachowaniem Donalda Trumpa. "Świętokradztwo"
Emocjonalne grafiki Damięckiej 19 kwietnia. Tak upamiętniła rocznicę powstania w getcie warszawskim
Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej rozpadło się z hukiem. "W niczym nie zawiodłam"