Obecnie na antenie TVN emitowane są powtórki "Milionerów". W 560. odcinku o milion walczył pan Jakub Maj z Gdyni. Uczestnik szedł jak burza. Pierwsze trudności pojawiły się dopiero przy pytaniu za 75 tysięcy złotych. Dotyczyło ono historii. Mężczyzna wykorzystał dwa koła ratunkowe.
A. Tadeusza Kościuszki
B. Jana Henryka Dąbrowskiego
C. Józefa Piłsudskiego
D. Józefa Hallera
Pan Jakub szczerze przyznał, że nie zna prawidłowej odpowiedzi. Od razu postanowił więc skorzystać z pierwszego koła ratunkowego. Przyjaciel nie okazał się jednak zbyt pomocny. Uczestnik zdecydował się jeszcze na "pół na pół". Po odrzuceniu dwóch błędnych wariantów wybrał ostatecznie opcję B., która okazała się właściwa.
W odcinku 539. odcinku "Milionerów" pan Michał grał o 75 tysięcy złotych. Uczestnik został zapytany o staropolską miarę tkanin. Mężczyzna nie miał nic do stracenia, więc zdecydował się na strzał. Niestety odpowiedź, którą wybrał, okazała się błędna i nie mógł grać dalej.
W 600. odcinku "Milionerów" pani Beata straciła duże pieniądze. Uczestniczka usłyszała pytanie o symbol sił powietrznych Nowej Zelandii. Pomimo że nie znała odpowiedzi, postanowiła zaryzykować. Strzał okazał się jednak błędny i kobieta wygrała jedynie gwarantowany tysiąc złotych.
W 597. odcinku "Milionerów" pan Wojciech miał kłopot z banalnym pytaniem z dziedziny historii. Uczestnik posiłkował się kołem ratunkowym. "Pół na pół" okazało się właściwym wyborem. Dzięki wyeliminowaniu dwóch błędnych odpowiedzi uczestnik zaznaczył właściwy wariant i kontynuował grę.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Wielkie wzruszenie po występie Szemplińskiej. Padła w ramiona ukochanego