Łukasz Ciastoń był jednym z 12. kandydatów do serca Dody w jej reality show. Ostatecznie artystka nie wybrała żadnego z uczestników z programu i po kilku tygodniach zakomunikowała, że jej serce jest już zajęte przez kogoś innego. To nie spodobało się wielu widzom. Jednym z faworytów publiczności był przystojny ginekolog z Poznania, ale Dodzie przeszkadzały jego zęby. Wokalistka podkreślała, że piękny uśmiech jest jedną z podstawowych rzeczy, na którą zwraca uwagę u mężczyzn. Łukasz Ciastoń teraz uznał, że nie da się więcej nikomu wygryźć i wziął sprawy w swoje ręce.
Uczestnik programu "Doda. 12 kroków do miłości" jest aktywny na Instagramie. Jak na razie obserwuje go tam ponad osiem tysięcy użytkowników. Mężczyzna udostępnił właśnie zdjęcie z fotelu dentystycznego. Okazuje się, że postanowił zadbać o wygląd swojego uzębienia. Sam przyznał jednak, że nie będzie to łatwe.
Rozpoczynamy pracę nad moim zgryzem. Jak się okazało będzie to żmudna i niełatwa praca. Mój zgryz jest w znacznie gorszej kondycji niż myślałem - powiedział Łukasz Ciastoń.
Wygląda na to, że mężczyzna przejął się słowami Dody, które wypowiedziała w programie przed milionami telewidzów. Być może na względy piosenkarki nie ma już żadnych szans, ale za to już wkrótce będzie mógł cieszyć się estetycznym i śnieżnobiałym uśmiechem.
Więcej zdjęć uczestnika programu "Doda. 12 kroków do miłości" znajdziesz w galerii na górze strony.
Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Polski lekarz oskarżony o zabójstwo. W tle szokujący konflikt i możliwa kara śmierci
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Krzan i Pirowski prowadzili "Dzień dobry TVN" i wbijali sobie szpile na wizji. "Nie chcę tego słyszeć!"
Poseł PiS oburzony netfliksową "Lalką". "Kiedy chcę zjeść kiełbasę, to oczekuję kiełbasy..."
Chajzer wkroczył na parkiet z żoną. Ten utwór wybrali na pierwszy taniec
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"