Na początku września na Polsacie wystartował randkowy show, w którym Doda poprzez tytułowe "12 kroków" ma spróbować znaleźć tego jedynego. Artystka umawia się na randki z wybranymi dla niej kandydatami, a następnie analizuje ich przebieg na kozetce u psychologa. Po pięciu odcinkach i dziesięciu randkach po poznaniu żadnego z mężczyzn serce Dody nie zabiło niestety szybciej. Widzom z kolei bardzo spodobał się ginekolog Łukasz, o którym sama wokalistka wypowiadała się póki co dość pozytywnie. Podczas instagramowego live'a gwiazda ostudziła jednak emocje fanów i mocno uderzyła w występujących w programie mężczyzn.
Randka z Łukaszem odbyła się w trzecim odcinku "12 kroków do miłości". Rabczewska była wyraźnie zadowolona ze spotkania, a w rozmowie z psychologiem Leszkiem Mellibrudą przyznała, że to pierwszy kandydat, który rzeczywiście okazał jej zainteresowanie. Z racji tego, że po kolejnych randkach Doda miała do wybranych dla niej kandydatów sporo zarzutów, fani show nabrali przekonania, że na horyzoncie istnieje szansa dłuższej relacji z Łukaszem.
Przestańcie mi gadać o tym ginekologu! To jest "Doda. 12 kroków do miłości", a nie "99 proc. społeczeństwa. 12 kroków do miłości". Ja rozumiem, że każdy, kto ogląda z odcinka na odcinek, chce widzieć efekt, chce mnie z kimś zeswatać na siłę, byleby się to zdarzyło, ale nie o to chodzi w tym show - skomentowała artystka na Instagramie.
Podczas emisji programu wokalistka wielokrotnie podkreślała, że szuka mężczyzny, który będzie chciał związać się z nią za to, jaką jest osobą, a nie ze względu na jej pozycję i popularność. Ze smutkiem stwierdziła, że kandydaci, z którymi miała okazję się spotkać, już teraz wykorzystują fakt, że pojawili się w telewizji.
To jest niesamowite oglądać, jak ci kandydaci później monetyzują i ekscytują się w sposób, czasami niezdrowy, każdym ze swoich odcinków. (...) Piszą u siebie na socialach, udzielają wywiadów, są na okładkach. Ja sobie myślę: dokładnie o to mi chodziło - tłumaczy.
Widać czarno na białym, że aż mam siniaki na plecach od odbijania się od nich, a ja chcę mieć faceta, który pozwoli mi moje skrzydła rozwinąć z tych pleców. Po jednej randce okładki, serio? Zapracujmy wszyscy na swoją przestrzeń w mediach. Nie wystarczy poleżeć na kocu, czy na randce z Dodą, chyba że ja już jestem ku**a tak zaj*bista, że wystarczy - dodała zirytowana.
Co ciekawe, podobną refleksją podzielił się sam Łukasz. Kilka dni po emisji odcinka ze swoim udziałem przyznał, że zaczął wzbudzać ogromne zainteresowanie kobiet, które koniecznie chcą się z nim umówić. Ginekolog zastanawia się jednak, czy osoby proponujące mu randkę rzeczywiście chcą poznać jego, czy też spotkać się z kimś, kto wystąpił w telewizji.
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Polski lekarz oskarżony o zabójstwo. W tle szokujący konflikt i możliwa kara śmierci
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Krzan i Pirowski prowadzili "Dzień dobry TVN" i wbijali sobie szpile na wizji. "Nie chcę tego słyszeć!"
Poseł PiS oburzony netfliksową "Lalką". "Kiedy chcę zjeść kiełbasę, to oczekuję kiełbasy..."
Chajzer wkroczył na parkiet z żoną. Ten utwór wybrali na pierwszy taniec
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"