Fani "M jak miłość" z niecierpliwością czekali na moment, kiedy Magda (Anna Mucha) dowie się o zdradzie Andrzeja (Krystian Wieczorek). Chwila prawdy nadejdzie w 1677. odcinku. Budzyńska wreszcie pozna okrutną prawdę. Zrozpaczona postanowi zwierzyć się przyjaciółce. Co jeszcze wydarzy się w serialu?
W 1677. odcinku "M jak miłość" Magda dowie się, że Andrzej spędził noc z atrakcyjną prawniczką. Budzyńska nie będzie chciała słuchać wyjaśnień męża i uda się po pocieszenie do najlepszej przyjaciółki. Tam również spotka ją kolejny cios. Zdradzona żona dowie się, że Kinga (Katarzyna Cichopek) wiedziała o wszystkim i kryła niewiernego Budzyńskiego. Zrozpaczona Magda postanowi uciec od wszystkich i zaszyć się gdzieś z dala od Warszawy.
Zduńska będzie bardzo przejęta reakcją przyjaciółki. Za namową Marii (Małgorzata Pieńkowska) postanowi odszukać Magdę i prosić ją o wybaczenie.
Magda jest twoją najlepszą przyjaciółką. Powinnyście to sobie wyjaśnić. Powinnaś zawalczyć o tę przyjaźń! (...) Powinnaś do niej teraz pojechać. Wstawaj, nie ma co czekać! - zmotywuje synową Rogowska.
Naprawa relacji pomiędzy Magdą a Kingą będzie wymagać jednak czasu, co poskutkuje dłuższą rozłąką Zduńskiej z rodziną. Piotr (Marcin Mroczek) będzie wspierać żonę i zapewni ją, że świetnie poradzi sobie podczas jej nieobecności.
1677. odcinek "M jak miłość" będzie można obejrzeć już we wtorek 11 października o godzinie 20.55 w TVP2.
Myślicie, że Magda wybaczy przyjaciółce?
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą