Rozwód Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego był zaskoczeniem dla wielu osób. Przez lata dziennikarka i prezenter postrzegani byli jako jedno z najbardziej szczęśliwych małżeństw w polskim show-biznesie. Na imprezach branżowych, ściankach, czy w mediach społecznościowych nie szczędzili sobie czułości. Owocem ich związku są synowie: Franciszek i Julian, którzy teraz są już młodymi mężczyznami.
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski poznali się w styczniu 1996 roku. Początki ich związku nie były jednak łatwe. Wówczas oboje byli związani z innymi osobami.
Poszliśmy na pierwszą randkę pojeździć na łyżwach (...). Zakopane, noc, puste lodowisko i my dwoje. Ja miałam wtedy chłopaka, patafiana, Maciek dziewczynę, ale oboje dojrzewaliśmy do rozstania - powiedziała Smaszcz w wywiadzie dla "Vivy!" w styczniu 2019 roku.
Po latach prezenterka przyznała, że dziennikarz zrobił na niej ogromne wrażenie. To ona podjęła decyzję, aby ponownie zaprosić go na randkę.
Po trzech miesiącach pierwsza do niego zadzwoniłam (...). Poszliśmy na jakiś film do kina Polonia. Po seansie mówię: To chodź, trochę jeszcze posiedzimy u mnie. Maciek wynajmował mieszkanie na Woli, ja na Ursynowie. Nie mam potem jak stamtąd wrócić, nie będzie żadnego autobusu. Ja na to: Ale kto powiedział, że musisz w nocy wracać…?.
Pobrali się po kilku miesiącach od pierwszej randki.
Przyszedł na noc, został na zawsze. Staliśmy się nierozłączni. Poznaliśmy się w styczniu, ja do niego zadzwoniłam w marcu, we wrześniu wzięliśmy ślub - dodała.
Niedługo po ślubie para przywitała na świecie Franciszka, a w 2006 roku urodził się jego brat Julian. Smaszcz przyznała, że pierwsza ciąża nie była dla niej łatwa. W tym samym czasie nałożyły się zarówno problemy ze zdrowiem, jak i kłopoty finansowe.
Musiałam całą przeleżeć w domu, a końcówkę na patologii ciąży. Nie miałam pracy w telewizji, bo pewna wredna suka, która do tej pory nie ma dzieci i nigdy nie wyszła za mąż, kiedy zaszłam w ciążę, po prostu wykreśliła mnie z grafiku. Nie miałam etatu w PZU. Maciek był początkującym dziennikarzem… byliśmy na zerze.
W trudnych chwilach mogli liczyć na pomoc ze strony najbliższych. Po pewnym czasie poradzili sobie ze wszystkimi problemami. Jednak prawdziwy sprawdzian dla ich związku pojawił się, gdy prezenterka była w ciąży bliźniaczej. Wówczas małżonkowie przeżyli ogromną tragedię.
Nikt nie umiał rozmawiać z matką, która musiała urodzić dwójkę martwych chłopców, która wciąż ma wielkie piersi pełne mleka i totalną depresję - powiedziała Smaszcz w rozmowie z dziennikarką magazynu "Viva!".
Pomimo tego, że razem przeżyli naprawdę trudne chwile, ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu. W 2020 roku media obiegła informacja o ich rozwodzie. Dziś oboje znaleźli szczęście u boku innych osób. Wspólne zdjęcia Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzejewskiego znajdziecie w naszej galerii.
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Zborowska i Wrona mają piękny dom pod Warszawą. Taka kuchnia to rzadkość