Karol, ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" podzielił się w mediach społecznościowych wyznaniem, które zaskoczyło fanów. Okazuje się, że jakiś czas temu mężczyźnie zaproponowano udział w popularnym programie kulinarnym konkurencyjnej stacji. Karol wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się skorzystać z tej oferty.
Zgłaszając się do programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" uczestnicy mają nadzieję na znalezienie prawdziwej miłości, ale nie wszystkim się to udaje. Tak było z Karolem i Laurą. Para nie była do siebie dobrana przez ekspertów, ale po rozpadzie programowych małżeństw zaczęli się spotykać i miłość zagościła na stałe w ich sercach. Karol prowadzi aktywnie profil w mediach społecznościowych. Ostatnio podzielił się nawet zdjęciami sprzed lat. Laura nie była tym zachwycona. Teraz zdecydował się wyjawić fanom kolejną część z życia. Mężczyzna opublikował na InstaStories wyznanie, że jakiś czas temu zaproponowano mu wzięcie udziału w popularnym, kulinarnym programie Polsatu "Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia".
Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" miał szansę zaprezentować kulinarne umiejętności w show Polsatu "Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia". Niestety, musiał odmówić przyjęcia propozycji. Tak, jak tłumaczy Karol, był to nieodpowiedni moment w jego życiu. Rozpoczynał wtedy nową pracę i całkowicie nowy rozdział w Gliwicach. Nie chciał brać zbyt dużo na własne barki. Karol zastanawiał się też, czy dałby radę przejść kwalifikacje wstępne do programu. Zostawił dla fanów specjalną ankietę.
Śledzicie na bieżąco losy uczestników "Ślubu od pierwszego wejrzenia"? Premierowy odcinek ósmej edycji programu już 11 października o godzinie 21:35 na antenie TVN.
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości