Więcej aktualnych informacji na temat popularnych polskich filmów i seriali znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Kilka tygodni temu Marcjanna Lelek wyznała, że żyje w związku z kobietą. Wyjaśniła wówczas, że wcześniej spotykała się z mężczyznami, jednak tym razem zakochała się w dziewczynie. Aktorka znana jest głównie z roli Natalii Mostowiak w "M jak miłość", jednak od dłuższego czasu nie pojawia się w serialu. Okazuje się jednak, że scenarzyści najprawdopodobniej planują powrót jej postaci.
W wywiadzie dla Plejady, którego udzieliła niedługo po coming oucie, Marcjanna Lelek podkreślała, że ekipa "M jak miłość" bardzo ją wspiera.
Piotrek Nerlewski wrzucił bardzo ładnego posta z gratulacjami, Jowita Budnik, Olga Kalicka, Olga Szomańska napisały mi miłe komentarze. Jestem pewna, że mnie wspierają - mówila wówczas.
Teraz okazuje się, że produkcja postanowiła wykorzystać wątek związków jednopłciowych w "M jak miłość". Najprawdopodobniej do serialu powróci także Natalia. Adoptowana córka Mostowiaków, w przeciwieństwie do wcielającej się w nią aktorki, nie miała szczęścia w miłości. Kiedy Marcjanna Lelek rozpoczęła studia w Łodzi, jej postać została wysłana do Australii. W odcinkach, które będą miały premierę po wakacjach, Ula (Iga Krefft) otrzyma SMS od siostry. Na zdjęciu w awatarze widać będzie Natalię przytuloną do dziewczyny. Możliwe więc, że córka Marka (Kacper Kuszewski) i Hanki (Małgorzata Kożuchowska) zechce przyjechać wraz z ukochaną do Polski i przedstawić ją najbliższym.
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"