Więcej artykułów o popularnych programach telewizyjnych przeczytacie na stronie Gazeta.pl
Trwa 24. sezon "Kuchennych rewolucji", w trakcie których Magda Gessler pomoże kolejnym restauracjom. W dziewiątym odcinku diwa polskiej kuchni wybrała się do Białegostoku, gdzie zjawiła się na prośbę menedżerki lokalu. Okazało się, że właściciele nie wiedzieli o zgłoszeniu do programu, ale ostatecznie ucieszyli się z wizyty. Już na wejściu restauratorka przeżyła szok.
Właścicielka była zaskoczona tym, że lokal został wybrany do "Kuchennych rewolucji".
Nie wiedziałam, że Marta wysłała nasze zgłoszenie do "Kuchennych rewolucji", dowiedziałam się już po fakcie. Na początku byłam bardzo zaskoczona, później bardzo zła, a potem stwierdziłam: dlaczego nie? - powiedziała w programie.
Magda Gessler wkroczyła do restauracji "Zielony Nosorożec" z ironią w głosie. Na miejscu nie kryła zdziwienia nie tylko nazwą, ale i fototapetą, na której widniały tytułowe zwierzęta. Okazało się, że to wietnamska restauracja, co jeszcze spotęgowało jej niedowierzanie.
To sugeruje, że tutaj można zjeść nosorożca. Ciekawa jestem, kto się tak upił, że wprowadził do zwierząt w Wietnamie nosorożca - powiedziała.
Już przy próbowaniu dań do restauratorki podszedł właściciel. Widocznie Gessler miała za dużo wrażeń jak na pierwszy dzień i wyraźnie dała mu do zrozumienia, że póki co nie chce go poznawać.
Przyszedłem się przywitać i troszkę zostałem zjechany - powiedział zrezygnowany właściciel.
Na szczęście okazało się, że nosorożca nikt nie serwuje, za to trafiło się kilka niejadalnych rzeczy. Przy wołowinie po seczuańsku restauratorka spotkała się z wyjątkową niewiedzą. Kiedy zapytała, dlaczego według właścicieli to danie się tak nazywa, zakłopotany personel szukał odpowiedzi w internecie.
Nie był to jednak największy problem. Okazało się, że w kuchni pracuje rodowity Wietnamczyk, który nie zna języka polskiego i komunikacja jest bardzo utrudniona. Na co dzień personel porozumiewał się... przy pomocy internetowego translatora. Aby opanować sytuację, Magda Gessler zaprosiła do rewolucji tłumacza języka wietnamskiego.
Z nazwy i wystroju lokalu zniknęły przerażające nosorożce, zamiast tego pojawił się "Zielony Wietnam". Powtórkę odcinka można obejrzeć w sobotę na antenie TVN i na Playerze.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia