Więcej o uczestnikach programów telewizyjnych przeczytasz na Gazeta.pl
Przyjęło się, że wielkanocną tradycją TVP jest emitowanie wizytówek rolników, którzy zgłosili się do udziału w matrymonialnym show stacji. Chociaż nowy sezon "Rolnika" startuje dopiero jesienią, przez te kilka miesięcy widzowie mają czas na wysłanie listów do wybranych kandydatów, a latem stacja nagrywa odcinki programu. 17 kwietnia w TVP ukazał się tzw. "odcinek zerowy" dziewiątej edycji, w której poznaliśmy jej bohaterów. Największą sensacje budzi jeden z uczestników, Krzysztof, którego widzowie nazywają... sobowtórem uczestnika z drugiej edycji show.
Zdaniem fanów programu, 33-letni Krzysztof jest... sobowtórem Roberta Filochowskiego z "Rolnik szuka żony 2". W komentarzach na mediach społecznościowych matrymonialnego show czytamy:
Czy tylko mi ten pan trochę przypomina Roberta z drugiej edycji?
Robert z drugiej edycji... Może bracia albo jakaś rodzina, bo bardzo podobny. Bardzo sympatyczny chłopak, widać to na pierwszy rzut oka.
Sobowtór Roberta.
Przypominamy Roberta z drugiej edycji programu:
W odcinku pilotażowym dziewiątej serii randkowego show poznaliśmy ośmioro kandydatów. Wśród nich są dwie rolniczki: 25-letnia Klaudia i 38-letnia Katarzyna. Do programu zgłosili się przede wszystkim mężczyźni: 23-letni Tomasz, 27-letni Mateusz, 41-letni Tomasz, 33-letni Krzysztof, 32-letni Tomasz oraz 23-letni Michał. Internauci zauważyli już, że wszyscy rolnicy są w sile wieku. Wśród uczestników zabrakło emerytów, co jest odmianą w stosunku do poprzednich serii.
Zgadzacie się z opinią widzów?
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"