Więcej aktualnych informacji na temat popularnych programów znajdziecie na stronie Gazeta.pl
W 535. odcinku "Milionerów" grę o milion kontynuował pan Maciej Mędrzycki z Warszawy. We wtorek uczestnik wygrał dwa tysiące złotych, jednak wykorzystał już dwa koła ratunkowe. Później poszło mu jednak znacznie lepiej. Mężczyzna dotarł aż do pytania za milion złotych, które sprawiło mu sporo trudności.
A. z Nieba w Świętokrzyskiem
B. z Czyśćca w Wielkopolskiem
C. z Piekła w Pomorskiem
D. z Raju w Łódzkiem
Pan Maciej nie znał prawidłowej odpowiedzi. Postanowił wykorzystać ostatnie koło ratunkowe i zadzwonił do przyjaciela. Kolega jednak niewiele pomógł. Ostatecznie uczestnik zrezygnował z dalszej gry i wygrał pół miliona złotych. Prawidłową odpowiedzią okazał się wariant C.
W 512. odcinku "Milionerów" Wiktor Bochenek przekonał się, że ryzyko nie zawsze się opłaca. Uczestnik postawił na łut szczęścia przy pytaniu o liście. Mógł wygrać 125 tysięcy, niestety zaznaczył błędną odpowiedź i grę zakończył z gwarantowaną sumą 40 tys. złotych.
Z kolei w 528. odcinku nieoceniona okazała się publiczność. Pan Marcin długo zastanawiał się nad pytaniem o przymiotniki tworzone od rzeczowników. Wykorzystał jednak koło ratunkowe i dzięki temu grał dalej.
Sporo trudności sprawiło też pytanie o opiorfinę. Pan Marek nie znał prawidłowej odpowiedzi i postanowił zakończyć grę. Opuścił jednak studio "Milionerów" bogatszy o 250 tysięcy złotych.
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"
Scena śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej" to jakiś żart? Scenarzysta wziął ten pomysł z Bollywood
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."