Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Justyna Wydrzyńska to proaborcyjna działaczka, która została oskarżona o pomoc w aborcji. Grożą jej trzy lata więzienia. Jest to pierwsza tego typu sprawa w Europie. Proces kobiety rozpocznie się 8 kwietnia. Aktywistka otrzymała wsparcie nie tylko od tysięcy osób z Polski, ale również z całego świata. Jej przypadkiem zainteresował się także Parlament Europejski. Niemal 90 europosłów i europosłanek podpisało się pod wezwaniem do polskich władz. Apelują o wycofanie wszystkich zarzutów wobec działaczki. Ostatnio Justyna Wydrzyńska udzieliła wywiadu Magdzie Mołek. Podczas rozmowy dziennikarka nie mogła opanować wzruszenia.
Justyna Wydrzyńska jest pierwszą w Europie działaczką oskarżoną o pomoc w przerwaniu ciąży. W czasie pandemii do aktywistki zwróciła się zrozpaczona kobieta. Justyna Wydrzyńska wysłała jej tabletki umożliwiające przeprowadzenie aborcji farmakologicznej. Z tego powodu wkrótce stanie przed sądem. Mąż kobiety zawiadomił policję, która dotarła do działaczki. Jej mieszkanie zostało przeszukane przez funkcjonariuszy, a aktywistka już została oskarżona o pomoc w aborcji. Działaczce grożą trzy lata pozbawienia wolności. Niedługo przed rozprawą udzieliła wywiadu Magdzie Mołek. Dziennikarka zapewniła kobietę o swoim wsparciu. Nie potrafiła też ukryć łez.
Rozprawa odbędzie się 8 kwietnia o godzinie 9.30 w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga w Warszawie.
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
"Milionerzy". Księgowa z Warszawy usłyszy pytanie za milion. Znamy jego treść
Cielecka i Linda nie pojawili się w sądzie. Ujawniono szczegóły kolejnej rozprawy
Olga Frycz z całą gromadką dzieci. Fani od razu zauważyli zmianę
Zagraniczne media piszą o śmierci Magdaleny Majtyki. Na to zwracają uwagę
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."