Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W 528. odcinku "Milionerów" z szansy na wygranie miliona skorzystał pan Marcin. Uczestnik usłyszał od Huberta Urbańskiego pytanie za 500 złotych, które wymagało dobrej znajomości skojarzeń. Wystarczyła odrobinka szczęścia i dobre przygotowanie z wiedzy ogólnej.
W "Milionerach" padło pytanie związane przymiotnikami tworzonymi od rzeczowników.
Pochwały, które tworzy się za pomocą przymiotnika od rzeczownika:
A. potas,
B. złoto,
C. bar,
D. sód.
Pan Marcin długo zastanawiał się nad przymiotnikiem, który mógłby być utworzony od rzeczownika. Celował w złote pochwały, uderzającą sodową wodę, jednak nie mógł się zdecydować.
To jest pytanie skojarzeniowe. Pochwały tworzy się za pomocą przymiotników od rzeczownika... czyli musi to być przymiotnik odrzeczownikowy - głowił się pan Marcin.
Ostatecznie uczestnik poprosił Huberta Urbańskiego o pomoc publiczności, która w znacznej większości postawiła na złoto.
Pan Marcin po chwili postanowił pójść za głosem widowni i wybrał odpowiedź B.
Złoto to poprawna odpowiedź na pytanie o przymiotniki tworzone od rzeczowników (odpowiedź B).
Hubert Urbański zauważył, że w języku polskim często używamy sformułowań, takich jak "złoty chłopak" czy "złota rączka".
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Do sieci trafiły nowe wyniki ogladalności "Lalki". Miażdżące
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Coraz więcej gwiazd decyduje się na plastykę powiek. Chirurg przestrzega. "Pacjenci nie zawsze rozumieją..."
Rafał Brzoska rozjuszony podatkami. "Lista wstydu"
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Chajzerowie ogłaszają "niezwykłą nowinę". Przy okazji mówią o odbiorcach. "Głównie dzieci"