Więcej informacji na temat seriali i programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Ewelina Serafin w serialu "M jak miłość" zagrała Kaśkę Kociołek, czyli pierwszą sympatię Marka Mostowiaka. Para była już ze sobą nawet zaręczona, jednak nagle pojawiła się ona - Hanka Mostowiak, grana przez Małgorzatę Kożuchowską. Ewelina jednak nie zagościła w serialu na długo. Po tym, jak jej wątek z Kacprem Kuszewskim dobiegł końca, produkcja zdecydowała się usunąć ją z serialu. Co dziś u niej słychać?
42-letnia aktorka poświęca się dziś przede wszystkim rodzinie. Jest matką dwójki dzieci - siedmioletniego syna Tadeusza i czteroletniej córki Zofii. Serafin w rozmowie z Edytą Karczewską-Madej wyznała, że jej pociechy są uzdolnione artystycznie.
Tadzio pięknie tańczy i śpiewa. Uwielbia brać udział w przedszkolnych przedstawieniach. Zosia, póki co, kocha występować w domu, przed mamą i tatą. Uwielbiam patrzeć, jak czteroletnia dziewczynka przebiera się, staje na jakimś podeście i śpiewa, tańczy, recytuje wierszyki - powiedziała.
Gwiazda była żoną brazylijskiego reżysera Andre de la Cruza. Małżeństwo zakończyło się jednak rozwodem w 2007 roku.
Nie mam żadnych negatywnych wspomnień z okresu małżeństwa. Rozstaliśmy się z mężem w pokojowej i przyjaznej atmosferze. Do dzisiaj się przyjaźnimy - tłumaczyła Serafin, cytowana przez "Świat Seriali".
Gwiazda wciąż jest aktywna zawodowo - od 2020 roku wciela się w postać Sławomiry w "Barwach szczęścia". Wcześniej występowała także w "O mnie się nie martw", "Pierwszej miłości", "Hotel 52" czy "Rezydencji".
Pamiętacie jej rolę w "M jak miłość"?
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Jej głos porywał tłumy. Okoliczności nagłej śmierci Grażyny Świtały długo budziły wątpliwości
Były gitarzysta Kultu usłyszał wyrok sądu. Piotr M. przyznał się do winy