W 479. odcinku "Milionerów" na TVN Leszek Kędzierski z Wrześni kontynuował swoją walkę o milion. Zostały mu tylko trzy pytania i jedno koło ratunkowe 50:50. Uczestnik zdradził, że myślał, że odpadnie już na pierwszym pytaniu.
Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl
Drugim pytaniem tego odcinka było o nocyceptor. Leszek postanowił użyć ostatniego koła ratunkowego. Wybrana przez niego odpowiedź była dobra. Uczestnik zaskoczył Huberta Urbańskiego i tuż przed sprawdzeniem zrezygnował z dalszej gry.
Na co reaguje nocyceptor?
A. na mroki nocy
B. na podczerwień małej mocy
C. na słodki smak
D. na bodźce uszkadzające tkanki
Leszek zastanawiał się nad odpowiedzią chwilę. Nie chciał ryzykować, ale ostatecznie użył koła ratunkowego. Uznał, że ma za dużo do stracenia. Wybierając odpowiedź D zdecydował, że bez sprawdzania rezygnuje z dalszej gry. Nocyceptor jest receptorem bólowym reagującym na bodźce uszkadzające tkanki. Leszek wygrał 250 tys. złotych. Hubert Urbański stwierdził, że uczestnik nie zaśnie przez swój wybór.
Trudno to ci będzie dzisiaj spać - zażartował Hubert Urbański.
W poprzednim odcinku "Milionerów" Leszek musiał się zmierzyć z pytaniem o połączenie mieszkańca i ryby. Nie był pewny czy gal jest zwierzęciem wodnym. Pomogła mu przyjaciółka, która sama brała udział w programie. Hubert Urbański rozpoznał ją od razu. Marzena wybrała gala i matiasa, ponieważ jest tym samym, co chaos.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia