Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. To powiedzenie dotyczy nawet najpopularniejszych produkcji Netfliksa, do których "Dom z papieru" z pewnością się zalicza. Podjęta przez twórców decyzja o poprzestaniu na pięciu sezonach, którą poznaliśmy w lipcu 2020 roku, zaskoczyła wielu fanów produkcji. Zwłaszcza że "Dom z papieru" z pewnością nie mógł narzekać na brak zainteresowania.
Niestety, seriali, w których fabuła skupia się przede wszystkim na jednym, bardzo konkretnym wątku, nie da się ciągnąć w nieskończoność. Co więcej, jak na produkcję Netfliksa pięć sezonów jest bardzo dobrym wynikiem - lwia część oryginalnych seriali platformy kończy się już po trzech lub czterech sezonach.
Twórcy serialu mocno wystawili na próbę cierpliwość widzów, bo na poznanie daty premiery finału przyszło im czekać niemal rok. Dopiero w maju 2021 roku Netflix ogłosił, że piąty sezon "Domu z papieru" trafi do biblioteki platformy 3 września. A konkretnie - jego pierwsza część.
Premiera części drugiej została zaplanowana bowiem dopiero na 3 grudnia. Obie składają się z pięciu odcinków, co sprawia, że finał "La casa de papel" jest najdłuższym ze wszystkim dotychczasowych sezonów produkcji.
Álex Pina, twórca "Domu z papieru", wyjaśnił, skąd wzięła się decyzja, aby podzielić ostatni sezon na dwie części. Jak podaje serwis Deadline, pierwsze pięć odcinków skupia się na zakończeniu i dopięciu całej historii - tutaj dowiadujemy się, co stało się z członkami ekipy. Natomiast część druga piątego sezonu ma przypominać bardziej sentymentalną podróż, wgłębić się w psychikę konkretnych bohaterów i pokazać, jak wpłynęło na nich to, co się wydarzyło.
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Odpadł z "Milionerów", a potem poszedł do sądu. Pogrążyła go kajzerka
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Huczało o relacji Krupy z Tarczyńskim. Tylko nam mówi, co ich łączyło: Moją całą motywacją były...