Co najbardziej przypomina zjawisko meteorologiczne krupy? Na takie pytanie w programie "Milionerzy" w drodze po milion złotych odpowiadała Katarzyna Pietrek z Zielonej Góry. Jaka jest poprawna odpowiedź? Sprawdzamy.
We wtorkowym odcinku programu "Milionerzy" o główną wygraną walczyła zielonogórzanka Katarzyna Pietrek. Uczestniczka jest z wykształcenia finansistką i prowadzi własną firmę obrotu nieruchomościami.
Pierwsze problemy na drodze po milion pojawiły się już przy pytaniu o tysiąc złotych. Pytanie brzmiało: Krupy to zjawisko meteorologiczne, które najbardziej przypomina:
Katarzyna Pietras nie znała odpowiedzi na to pytanie.
Pierwsze słyszę to określenie "krupy". Skojarzyło mi się z gradem, ale nie mam zielonego pojęcia. Będę musiała, niestety, skorzystać z koła ratunkowego, czego się obawiałam przy pierwszych pytaniach. Jak odpadnę, to nie wiem, czy mąż mnie do domu wpuści - żartowała.
Ostatecznie zdecydowała się wykorzystać pierwsze koło ratunkowe - pytanie do publiczności. Większość głosujących oddała głos na odpowiedź A - 81 proc., osiem proc. wskazało C, sześć proc. odpowiedź D., a pięć proc. odpowiedź B.
Myślę, że państwa jest tak dużo, że ten procent jest obiektywny - stwierdziła uczestniczka.
Katarzyna Pietras zaznaczyła odpowiedź D - grad, dzięki czemu wygrała gwarantowany tysiąc złotych. Według Słownika Języka Polskiego krupy to opad atmosferyczny złożony z ziaren śniegu otoczonych cienką warstwą lodu.
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
T.Love z zaskakującym oświadczeniem. Chodzi o najbliższe koncerty
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Marta Nawrocka może pękać z dumy. To zrobiła jej fundacja