Eliza i Trybson to uczestnicy pierwszej edycji "Warsaw Shore". Dali się poznać w programie jako wyjątkowo wulgarni i mocno imprezowi, jednak czas pokazał, że zmiany w ich życiu zmieniły także sposób ich myślenia. Odnaleźli się w roli rodziców i małżonków, a ich kolejne zdjęcia są tylko przykładem na to, że udział w kontrowersyjnym reality show nie musi oznaczać niechlubnego rozgłosu.
Udział w "Warsaw Shore" daje szansę osobom, które na co dzień imprezują, a w programie mogą pokazać, jak wygląda ich podejście do relacji, zabawy i używek. Bez wątpienia to okazja na spory rozgłos w sieci i świetnie udowadniają to byli uczestnicy, którzy zebrali na swoich kontach na Instagramie sporą grupę obserwatorów. Dobrym przykładem może być tutaj m.in. Mała Ania, Ewelona czy Stifler.
No i nasza para - Eliza i Trybson. Tak naprawdę tylko oni, oprócz zmiany w wyglądzie, zmienili także zupełnie swoje dotychczasowe życie. Para od lat żyje i mieszka razem. Zapoczątkowała to ciąża Elizy, która wpłynęła na rozwój relacji pary. Z czasem oboje postanowili zrezygnować z szaleńczego trybu życia i opuścili show. Jeszcze na planie połączyło ich gorące uczucie, które trwa do dziś.
Paweł jest zawodnikiem MMA, z kolei Eliza spełnia się za to jako influencerka. Małżonkowie sporadycznie pojawiają się również razem na ściankach. Tym razem jednak pokazali zdjęcie nie ze ścianki czy wspólnego domu, ale z wesela znajomych. Kobieta wybrała na tę okazję krótką kreację z koronki, z kolei Paweł tradycyjnie zdecydował się wzorzystą koszulę. Trzeba przyznać, że wizerunek pary zdecydowanie zmienił się na plus - szczególnie widać to w przypadku Elizy, która nadal lubi kusić, jednak teraz robi to z większą klasą, niż jeszcze kilka lat temu.
Myślicie, że za zmianą wizerunku idzie także zmiana duchowa?
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"
Helenie Englert zarzucano nepotyzm. Sama mówiła, że "ludzie jej nie lubią". Teraz wszystko się zmieniło
Colin Farrell o kulisach ciężkiej choroby syna. "Może rozerwać serce"
Nie żyje siostra Anastazja. Miała 76 lat. Jej przepisy znały miliony Polaków
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"