"Hotel Paradise". Pierwsza osoba opuściła program. Doszło też do zwrotu akcji u Kamila. Sonia była bardzo zaskoczona

Za nami pierwsze w drugiej edycji programu "Hotel Paradise" Rajskie Rozdanie. Tym samym pożegnaliśmy pierwszego uczestnika.

Akcja w drugiej edycji programu "Hotel Paradise" się rozkręca. Do tej pory singlem był Bartek. Dominika dała szansę Arturowi, a Robert próbował z Moniką. Nowa uczestniczka Sonia zdecydowała, że nawiąże więź z Kamilem. Za to Magda wybaczyła Łukaszowi, a Ania świetnie dogadywała się z Ivanem. Po tygodniu uczestnicy dokonali wyboru, z kim chcą tworzyć parę przez najbliższe dni. Tym razem decydowały kobiety. Kto z tej grupy nie otrzymał w programie szansy na znalezienie miłości lub wygrania 100 tysięcy złotych?

"Hotel Paradise". Pierwsza osoba odpadła

Podczas Rajskiego Rozdania dowiedzieliśmy się, że Kamil zmienił stosunek do Soni i traktuje ich relację na chłodno. Dziewczyna, gdy to usłyszała, nie kryła zaskoczenia. Nie wiedziała, o co chodzi. Jednak uczestnicy nie kontynuowali rozmowy i poznaliśmy nowe pary. Jako pierwszy wybierał Ivan. Podszedł do swojej obecnej partnerki, czyli Ani. Ta przyznała, że jest zadowolona z takiego obrotu spraw. Kamil zrezygnował z Soni i podszedł do Moniki.

Stwierdziłem, że może spróbuję czegoś nowego. Coraz lepiej dogaduje się z nią - tłumaczył uczestnik.
 

W związku z tym Robert podszedł do Soni, z którą zaczął mieć lepszy kontakt. Artur bez problemu może dalej tworzyć związek z Dominiką, gdyż Bartek odpuścił sobie walkę o nią i stanął za Magdą.

Mam dobry kontakt z Magdą i chciałbym to kontynuować - argumentował.
Zobacz wideo Klaudia El Dursi o programie i rodzinie

O uczestniczkę starał się także Łukasz. Magda musiała dokonać wyboru i to w jej rękach znalazła się przyszłość każdego z nich.

Z tą decyzją wahałam się tak naprawdę do ostatniej chwili. Obaj jesteście super mężczyznami, ale mogę wybrać tylko jednego. Wczorajsza Pandora mnie rozczarowała i tobie, Łukasz, nie umiem zaufać - mówiła.
 

W związku z tym z programem jako pierwszy pożegnał się Łukasz. Nie ukrywał, że jest mu przykro, a uczestniczka go rozczarowała, gdyż myślał, że może jej wierzyć.