"Ameryka Express". Uczestnicy jak zwykle musieli postarać się o transport do kolejnego miejsca zbiórki. Nie jest to proste zadanie, biorąc pod uwagę, że nie mogą wydać jednego dolara dziennie.
Lara Gessler miała więc pewną taktykę na złapanie "stopa".
Zostawcie to blondynce. Nie wychylajcie się - mówiła Lara, która tego dnia miała wyraźnie głęboki dekolt i wyjątkowo krótkie spodenki.
Pozostali uczestnicy byli pod wrażeniem Lary.
Jest blondynką, wysoką, ładną. No i mówi po hiszpańsku. Znakomicie. Co tu więcej dodać - mówił Zygmunt Chajzer.
Pietrek, zostaw Larę na wabia. Usiądź. Nie psuj - mówił do Piotra Sałaty Tomasz Karolak.
Niektórym widzom jednak nie spodobała się postawa restauratorki.
Lara to chyba pomyliła programy - czytamy w komentarzach.
Dlaczego Lara dzisiaj świeci dupą i biustem, momentami jest to niesmaczne.
Zdecydowanie zgadzam się z Panią, jakoś inne dziewczyny nie ubierają się i nie świecą biustem i tyłkiem... Jeszcze specjalnie się wypinała, by każdy facet ją podziwiał.
Po co w ogóle ubierała to coś skoro i tak wszystko na wierzchu.
Pojawiły się też komentarze obronne.
Bez przesady... Jest w tropikach, ja tam golizny żadnej nie widzę... A nawet gdyby... O tej porze wolno jej, a że fajna, nie ma się czego wstydzić.
Lara właśnie najlepsza! - pisali drudzy.
No cóż... musimy przyznać, że Lara ma naprawdę seksowne ciało. Pod warstwą ubrań nie zawsze było to aż tak widoczne. A czy swoim zachowaniem w programie zrobiła cokolwiek złego? Naszym zdaniem niekoniecznie.
MM
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Gwiazdy płacą za mówienie o polityce, ale milczenie bywa droższe. Złamała się nawet Lewa
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"