Już w najbliższą niedzielę widzowie polsatowskiego show "Must be the music" będą mieli okazję obejrzeć wokalny popis Katarzyny Moś, która zaśpiewa piosenkę "Natural woman" Arethy Franklin. Nazwisko Moś nie jest może powszechnie znane, jednak dziewczyna ma na swoim koncie doświadczenie, o jakim niejeden uznany polski wokalista mógłby tylko pomarzyć.
Dwa lata temu Kasia spędzała wakacje w Kalifornii. W jednym z pubów karaoke w Los Angeles obdarzoną anielskim głosem Polką zachwyciła się założycielka słynnej grupy "Pussycat Dolls". Z miejsca zaproszono Moś do wspólnej trasy koncertowej.
Piękna Ślązaczka po przeżyciu przygody swojego życia postanowiła jednak wrócić do Polski. Czy występ w "Must be the music" pomoże jej zawojować polski rynek muzyczny?
Olinek
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Matylda Damięcka z celną noworoczną grafiką. To samo myśli dziś wielu z nas
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Blanka spotkała Stinga. Tego się po nim nie spodziewała. "Przysięgam, szok!"
Zaskakujące zachowanie Edyty Górniak podczas sylwestra. To działo się za kulisami
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!