Karol Nawrocki postanowił zorganizować wydarzenie dla młodzieży w dniach 29-30 sierpnia - odbywa się ono w prezydenckiej rezydencji w Juracie. Pierwszego dnia odbył się koncert Skolima, który przez ostatnie dni był przedmiotem gorącej dyskusji, a także można było wziąć udział w licznych dyskusjach i wysłuchać wykładu Przemysława Babiarza. Nie obyło się również bez spotkania z Karolem Nawrockim. Drugiego dnia prezydent również spotkał się z młodzieżą, a naszą uwagę zwróciła jego stylizacja. Co sądzi o niej stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro? Poznaliśmy jej zdanie.
Na relacji na Instagramie Karola Nawrockiego pojawiły się nagrania z jego spotkania z młodzieżą opisane słowami: "Prezydent dołączył do spotkania z młodymi Polakami, którzy przyjechali do nas z zagranicy". Polityk siedział tak jak inni na leżaku, prezentując się w różowej koszuli i ciemnych spodniach. - Karol Nawrocki najwyraźniej postanowił, że w Juracie jego wizerunek będzie mniej prezydencki, a będzie bardziej "po ludzku". Dziś zamiast jasnej koszuli pojawiła się różowa, wersja bardziej elegancka, bo z charakterystycznymi mankietami na spinki. Jednak cała reszta stylizacji pozostała praktycznie bez zmian: ciemne spodnie i sportowe obuwie. To niewielka zmiana, ale w komunikacji wizerunkiem kolor potrafi zrobić sporą różnicę - zauważa Ewa Rubasińska-Ianiro.
- Róż jest kolorem cieplejszym, bardziej miękkim i mniej formalnym niż biel czy błękit. W przypadku mężczyzny zajmującego najwyższy urząd w państwie może być odczytany jako próba złagodzenia wizerunku, dodania sobie dostępności i pokazania młodym mniej oficjalnej twarzy - wyjaśnia nam ekspertka. W dalszej części rozmowy zauważa jednak, że sama koszula nie tworzy "nowoczesnego casualu". - Nadal mamy bardzo klasyczną bazę, a do tego mankiety na spinki, detal zdecydowanie bardziej kojarzący się z formalnym strojem niż z wakacyjnym spotkaniem z młodymi ludźmi. I właśnie tutaj widać pewną niespójność. Prezydent chce wyglądać swobodniej, ale jednocześnie nie rezygnuje z kodów charakterystycznych dla klasycznej elegancji. W efekcie powstaje stylizacja trochę "pomiędzy": już nie garnitur, ale jeszcze nie prawdziwy smart casual - mówi stylistka.
Ewa Rubasińska-Ianiro przyznaje, że z punktu widzenia komunikacji ruch Nawrockiego jest ciekawy. - Jurata jest wydarzeniem skierowanym do młodych ludzi, więc prezydent świadomie schodzi z poziomu formalnego dress code’u. Różowa koszula ma w tym przypadku pełnić funkcję komunikatu: jestem oficjalny, ale nie niedostępny. Tyle że wizerunek nie zmieni się od jednorazowego użycia odpowiedniego koloru - podkreśla stylistka. - Jeśli chcemy rzeczywiście pokazać nowoczesnego, swobodnego prezydenta, potrzeba większej konsekwencji w konstrukcji całej stylizacji. Tutaj mamy raczej bezpieczne "odformalizowanie" klasycznego stroju niż prawdziwą zmianę stylu. Wczoraj pozbył się marynarki i krawata. Dziś dodał róż. Jutro być może przyjdzie czas na coś więcej niż tylko kolejną wersję tej samej stylizacji - podsumowuje ekspertka.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść