Agnieszka Hyży ma dobre relacje z eks? Wspomina o spotkaniu z byłymi teściami

Marcin Wolniak
Agnieszka Hyży opowiedziała Plotkowi o swojej relacji z byłym mężem i teściami. Te słowa mogą zaskoczyć wielu.
Hyży opowiedziała o relacji z eks
Hyży opowiedziała o relacji z eks. Fot. KAPiF

Przy okazji powrotu Michała Wiśniewskiego do Mandaryny pojawia się coraz więcej pytań o kwestię powrotów do eks, czy dobrych relacji z byłymi. O to zapytaliśmy Agnieszkę Hyży podczas prezentacji jesiennej oferty ramówkowej Polsatu. Prezenterka wspomniała o spotkaniu z byłymi teściami. 

Zobacz wideo Hyży o relacji z byłymi teściami. To może zaskoczyć

Agnieszka Hyży utrzymuje przyjacielskie relacje z byłym mężem

Agnieszka Hyży na początku lat dwutysięcznych spotykała się z Rafałem Mroczkiem, ale w 2011 roku poślubiła Mikołaja Wita. Para doczekała się córki, Marty. Małżeństwo jednak zakończyło się w 2014 roku. Pół roku później prezenterka wyszła za piosenkarza Grzegorza Hyżego, z którym doczekała się syna, Leona. Okazuje się, że gwiazda Polsatu utrzymuje relacje z byłymi partnerami, chociaż nie było ich zbyt wielu. - Nie miałam zbyt wielu byłych, bo wyszłam dość wcześnie w sumie za mąż, ale z żadnym moim byłym chłopakiem nie mam konfliktu. Wymieniamy się od czasu do czasu życzeniami świątecznymi. Gdzieś tam, jak się spotkamy to zawsze miło i serdecznie. No, a z moim byłym mężem, ze względu na to, że mamy razem dziecko, utrzymuję bardzo przyjacielskie relacje. I nawet bym nie powiedziała, że ja je utrzymuję. Utrzymujemy je jako rodzina - ja, mój mąż, nasi rodzice - stwierdziła Agnieszka Hyży. 

Hyży wspomina spotkanie z byłymi teściami 

Agnieszka Hyży podkreśliła w rozmowie z Plotkiem, że, gdy nadarza się ku temu okazja rodzina ze strony jej obecnego i byłego męża, nie ma problemu z tym, żeby się spotkać. - Jeżeli są okazje związane z naszą córką, to spotykamy się wszyscy razem. Kto ma ochotę, to przychodzi. W tym roku nawet była taka sytuacja. Na zakończenie roku szkolnego miała jakieś występy. Byliśmy wszyscy razem. Byli jedni dziadkowie, drudzy dziadkowie, tata, mój mąż i jej brat. Wszyscy później poszliśmy na lody, na kawę, pogadać, pośmiać się. Prezenterka też wspomniała o spotkaniu z byłymi teściami. - Często się zdarza, że w okolicznościach zawodowych, jak w tym roku w Sopocie, byli moi byli teściowie, z którymi też się widziałam i było przesympatycznie. Więc to jest kolejny temat, gdzie zawsze wbijam kij w mrowisko. Uważam, że życie jest tak krótkie i mamy tyle innych, różnych problemów, że budowanie konfliktów po jakiś rozstaniach, zwłaszcza jak są dzieci, to jest chyba najgorsze co możemy sobie zafundować - dodała Agnieszka Hyży. 

Marcin Wolniak
Więcej o: