Niewielu wie, że Piotr Polk jest ojczymem posłanki KO. Zdradza, czy kłócą się o politykę

Piotr Polk w najnowszym wywiadzie odsłonił nieco kulis ze swojego życia prywatnego. Aktor ujawnił, jak układają się relacje z jego pasierbicą.
Piotr Polk
Piotr Polk, KAPiF

Piotr Polk, znany z takich produkcji jak "Plebania", "Samo życie" czy "Ojciec Mateusz", trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Jego pierwszą żoną była aktorka Hanna Wrycza, z którą rozwiódł się w 1993 roku po siedmiu latach małżeństwa. Polk w 2000 roku poślubił aktorkę Magdalenę Wołłejko, ale ta relacja również nie przetrwała próby czasu i zakończyła się rozwodem w 2011 roku. Aktualnie aktor od 11 lat jest mężem Joanny Gajewskiej. Do dziś nie wszyscy zdają sobie sprawę, że żona aktora jest matką posłanki Koalicji Obywatelskiej - Aleksandry Gajewskiej.

Zobacz wideo Aktorka ma jasne zdanie na ten temat

Piotr Polk o relacjach z pasierbicą. Wspomniał o polityce

Temat rodzinnych relacji Piotra Polka został poruszony w niedawnym wywiadzie z Wirtualną Polską. Aktor został spytany wprost, czy ze względu na pracę jego pasierbicy zdarza się im przy rodzinnym stole kłócić o politykę. - My mamy jakieś swoje poglądy na temat życia, więc i polityki i tego, co się dzieje. Więc oczywiście, rozmawiamy czasem o tym. Nie mogę powiedzieć, żebyśmy byli na biegunach swoich poglądów - niektóre rzeczy nam się bardzo podobają, niektóre mniej, z niektórymi się nie zgadzamy - stwierdził Polk. Aktor zaznaczył jednak, że nie mają na tym tle żadnych poważnych sporów. - Nie jesteśmy podzieleni, jak często to się zdarza przy takim polskim stole dzisiaj - dodał w rozmowie.

W tym samym wywiadzie Piotr Polk podkreślił, że stara się grubą kreską oddzielać życie prywatne od pracy. - Cenię sobie ogromnie umiejętność "focusowania" i wyjścia z tego "focusa". Jestem sobą i żyję swoim prawdziwym życiem. Nie chcę i nie pozwolę, (...) żebym miał przenieść coś z prywatnych, rodzinnych doświadczeń do roli - podkreślił aktor.

Piotr Polk przeszedł przeszczep. Ostrzegano go, żeby o tym nie mówił

Piotr Polk ma za sobą bardzo poważną operację. Aktor ciężko zachorował, a w 2022 roku przeszedł nerki. Jak wyjawił w rozmowie z Wirtualną Polską, spotykał się z głosami, że nie powinien mówić publicznie o swoich problemach zdrowotnych. - Przestrzegano mnie, żebym nie oznajmiał światu, że chorowałem, że jestem po przeszczepie nerki. Że producenci będą na mnie patrzyli jak na aktora, który wymaga więcej atencji - ujawnił aktor. - Jestem po przeszczepie, pracuję nadal tak samo intensywnie. Chciałem ludziom pokazać, przestrzec ich i naprowadzić. Trzeba walczyć, trzeba dbać o siebie - dodał w rozmowie.

Więcej o: