Para Emilii Komarnickiej i Stefano Terrazzino w "Tańcu z gwiazdami" wzbudzała skrajne emocje wśród widzów. Niektórzy chwalili aktorkę i jej partnera za umiejętności, inni nie kryli oburzenia tym, że mieli większe doświadczenie niż reszta uczestników. Wszystko dlatego, że wcześniej występowali razem w spektaklu tanecznym, co zdaniem części osób mogło dawać im przewagę już na starcie. Czy to wpłynęło na ich szybkie odpadnięcie z formatu?
Żaneta Kurczyńska, która prowadzi profil "Okiem PR-owca" na Instagramie, zaznaczyła w rozmowie z nami, że doświadczenie nie zawsze działa na korzyść uczestników. - W takich programach jak "Taniec z gwiazdami" paradoks polega na tym, że zbyt dobre przygotowanie na starcie może czasem działać na niekorzyść. Widzowie kochają historie o postępie - o kimś, kto zaczyna niepewnie, a z odcinka na odcinek robi ogromny skok. Dlatego chętniej ludzie będą chcieli zobaczyć drogę taneczną np. Natsu, gdzie ten rozwój ma szansę być bardziej widoczny i budzić emocje - powiedziała nam ekspertka od PR-u.
Zdaniem Żanety Kurczyńskiej widzowie zwracają uwagę na uczestników, z którymi mogą się utożsamić. - Jeśli ktoś od początku prezentuje bardzo wysoki poziom, widz nie widzi tej historii "od zera do bohatera", którą w takich programach tak bardzo lubi - słyszymy. Ekspertka wspomniała o Mikołaju "Bagim" Bagińskim, który wygrał poprzednią edycję formatu. - Widzowie obserwowali u niego jeden z największych postępów w programie. Co ważne, udało mu się też wyjść poza swoją bańkę influencerską - zdobył sympatię ludzi, którzy wcześniej w ogóle go nie znali - skwitowała.
Ekspertka od PR-u Marta Rodzik wspomniała o kluczowych aspektach programu "Taniec z gwiazdami", czyli głosowaniu. Często to nie umiejętności decydują o dalszych występach. - Programy rozrywkowe cieszą się oglądalnością, ale rządzą się również swoimi prawami. Pamiętajmy, że mimo sympatii ze strony jury, publiczności lub mediów to właśnie wiadomościami wysłanymi drogą SMS wygrywają te pary, które mają najwięcej głosów. Emilia i Stefano mimo świetnych umiejętności tanecznych mieli mniej szczęścia w postaci głosów i to sprawiło, że odpadli - powiedziała nam. Rodzik wspomniała także o popularności uczestników. - Na parkiecie mamy też pary, które cieszą się większą popularnością w danej grupie wiekowej, na nich widzowie oddali głosy - słyszymy.
Ruszył plebiscyt Plotka, który podsumowuje show-biznesowe wydarzenia 2025 roku. TU MOŻESZ ZAGŁOSOWAĆ i wybrać zwycięzców Jupiterów Roku w sześciu kategoriach: Gwiazda Roku, Stylowa Gwiazda Roku, Kosmiczne Show Roku, Gwiazda Social Media, Supernova TVP i Wschodząca Gwiazda Kategoria Radia ZET. Wśród teogorocznych nominowanych są m.in. Doda, Mandaryna, Bagi, Blanka, Agnieszka Woźniak-Starak czy Wiktoria Kida. Kto zgarnie Jupitery? To ty decydujesz!
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
TV Republika zebrała 5,5 mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos