4 marca 2026 roku miał premierę najnowszy odcinek "Galaktyki Plotek". Marcin Wolniak tym razem porozmawiał z Dodą. W rozmowie nie brakowało oczywiście tematu walki gwiazdy z patoschroniskami, ale przy okazji poruszono także bardziej osobiste wątki. W pewnym momencie dziennikarz powrócił do konfliktu Dody z Justyną Steczkowską i Edytą Górniak, który narodził się prawie dwadzieścia lat temu. Dorota Rabczewska teraz patrzy na sprawę zupełnie inaczej.
Marcin Wolniak zapytał ją wprost, czy po latach uważa, że format TVP2 "Gwiazdy tańczą na lodzie" był szkodliwy dla jej kariery. - Uważam, że raz w roku robiłam coś szkodliwego dla swojej kariery, albo co najmniej raz - zaczęła Doda. Podkreśliła, że nie omija rzeczy, które mogłyby tak zadziałać na jej wizerunek. - Mój wizerunek to są zarówno błędy, jak i sukcesy - dodała. - Jestem osobą, która jest autentyczna. (...) Miałam ochotę wszystko robić - wyjaśniła. - Tak wtedy czułam i tak zrobiłam. W zgodzie ze sobą - usłyszeliśmy od Dody. Po tym dodała, że teraz jak patrzy na sytuację z koleżankami z branży, które pojawiły się w programie "Ranking gwiazd", to w ogóle by jej nie ruszyły "podśmiechujki" Justyny i Edyty.
- Teraz w ogóle bym na to nie zwróciła uwagi. Być może dlatego, że jestem zahartowana, już tyle osób mnie obraziło po to, żeby się wybić, że nie robi to na mnie wrażenia. (...) W tym momencie, na tym etapie życia, nawet bym nie dyskutowała przez pięć sekund na ten temat - wyjaśniła Doda. - Ale wtedy, gdy miałam te dwadzieścia parę lat i byłam wychuchana, wydmuchana z Ciechanowa... - tłumaczyła dalej. Rabczewska podkreśliła, że w przeszłości inaczej radziła sobie z krytyką i atakami. - Od razu to wzięłam personalnie i od razu powiedziałam: Przyjdzie czas i godzina. (...) I czekałam tylko na tę chwilę - zdradziła Doda w "Galaktyce Plotek".
- Ja wiem, że Steczkowska oberwała rykoszetem za to. Ja wiem, że Edyta była bardziej tam inicjatorem tego wszystkiego, a Justyna jako jej koleżanka, bo one się wtedy bardzo kolegowały, po prostu wtórowała jej w tym. Więc ona sama może nie umiała odnotować w głowie i połączyć tych kropek, dlaczego ja jej odpłacam się pięknym za nadobne. I wtedy tego nie rozumiała w tym tańcu na lodzie. Żałuję, że wtedy, jako dziewczyna młoda, nie podeszłam do niej i nie powiedziałam chociaż za co to jest, bo pewnie byśmy się szybciej dogadały - usłyszeliśmy od gwiazdy. Co jeszcze dodała w tej sprawie Dorota Rabczewska? Tego dowiecie się z naszego wideo!
Marcin Wolniak w rozmowie z Dodą nawiązał także do jej relacji z Łukaszem Litewką. Piosenkarka, jak i polityk wspólnie walczą z patoschorniskami i nie da się nie zauważyć, że dobrze czują się w swoim towarzystwie. W związku z tym niektórzy zastanawiają się, czy jest coś między nimi. Doda wyjaśniła naszemu dziennikarzowi, co tak naprawdę ich łączy. Jesteście ciekawi? Szczegóły poznacie tutaj: Co łączy Dodę i Łukasza Litewkę? Reakcja gwiazdy po pytaniu o polityka to hit.
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
W środę Maja Bohosiewicz pokazała wiadomość od Sandry Kubickiej. Naprawdę takie słowa padły
Szyc do nowej roli musiał zrzucić ponad 15 kg. Zdradził, czego nie mógł jeść przez osiem miesięcy
Sarah Ferguson nie ma gdzie się podziać. To słyszy od znajomych po wybuchu skandalu
Łzy w "Królowej przetrwania". Serowska przed wyjazdem pokłóciła się z Hakielem. Było też o Cichopek
Ekspert o pierścionku zaręczynowym Sabalenki. Takie ma zdanie
Co łączy Dodę i Łukasza Litewkę? Reakcja gwiazdy po pytaniu o polityka to hit