Szymon Hołownia pożegnał się ze stanowiskiem marszałka Sejmu. Oficjalnie zrezygnował z tej funkcji 13 listopada. Po jego dymisji, zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej, stanowisko miał przejąć lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. 18 listopada pierwszym punktem obrad Sejmu był wybór nowego marszałka Sejmu. Został nim Włodzimierz Czarzasty.
Zanim politycy przeszli do głosowania nad kandydaturą Włodzimierza Czarzastego, kolejni politycy wygłaszali własne przemowy na temat lider Nowej Lewicy, a na sali panowało zamieszanie. W polityka uderzał m.in. Przemysław Czarnek reprezentujący PiS. Co ciekawe ostatecznie przedstawiciele tej partii tłumnie opuścili salę sejmową podczas ogłoszenia kandydatury Czarzastego. W tym czasie sam Czarzasty wysłuchiwał kolejnych przemówień.
Kiedy ogłoszono, że bezwzględną większością głosów został wybrany marszałkiem Sejmu (spośród 447 posłów, za zagłosowało 236 posłów, a przeciw 209), od razu przeszedł do prowadzenia obrad w nowej roli. Podziękował wszystkim za oddane głosy. Nie zabrakło także podziękowań dla Szymona Hołowni. - Dziękuję serdecznie za wybór, bardzo serdecznie. Chciałem podziękować panu marszałkowi Hołowni. Jesteś wzorem, jeśli chodzi o prowadzenie obrad, jeżeli chodzi o marszałka. Zrobię wszystko, żeby poziom utrzymać. Mam nadzieję, że to się zdarzy - powiedział, zwracając się bezpośrednio do swojego poprzednika. Po tym krótkim przemówieniu zarządził przerwę w obradach.
Na prośbę Plotka przemowę Czarzastego oceniła ekspertka od PR Marta Rodzik. - Spokojny ton głosu, wyprostowana postawa, zapięta na jeden guzik marynarka podczas przemowy to bardzo ważny element wystąpień publicznych - zauważyła, analizując wystąpienie polityka, wskazując, że Czarzasty dostosował się do wszystkich tych zasad. Ekspertka zwróciła także uwagę, że lider Nowej Lewicy na tę uroczystość wybrał odpowiednią stylizację. - Stonowane kolory garnituru w odcieniu granatu i bordowy krawat to bezpieczne zestawienie w dyplomacji - usłyszeliśmy. Rodzik odniosła się także do tej części wystąpienia Czarzastego, w której ten zwracał się do Hołowni.
To bardzo ważne, aby podziękować i wyrazić swoją opinię na temat funkcji pana marszałka Hołowni. Pan Czarzasty zrobił to z szacunkiem i elokwencją oraz nutą humoru
- podsumowała.
W 2020 roku prof. Jadwiga Staniszkis opublikowała swoje archiwalne zdjęcie, które zrobiono w 1981 roku na jednej z sal wykładowych Uniwersytetu Warszawskiego. Obok socjolożki widać było Włodzimierza Czarzastego, który zwracał uwagę swoją ówczesną fryzurą. Na głowie polityka była bowiem burza loków. Zdjęcie, które możecie zobaczyć TUTAJ, wywołało ogromne poruszenie. Nic więc dziwnego, że polityk postanowił się odnieść do fotografii. "Zmieniłem się, teraz jestem przystojniejszy" - żartobliwie komentował swój wizerunek Czarzasty w rozmowie z "Faktem". ZOBACZ TEŻ: Włodzimierz Czarzasty się nie hamował. Niebywałe, co powiedział na antenie TVN24. Poszło o Karola Nawrockiego
Kaczorowska i Rogacewicz na spektaklu Terrazzino. Niebywałe, jak się zachowali
Smaszcz miażdży ślub Kurzajewskiego i Cichopek. "Największy obciach w życiu"
80-letni Tomaszewski o początku związku ze znacznie młodszą żoną. "Była lekko zszokowana"
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" wyjawił, ile co miesiąc wpływa na jego konto. "To jest za mało"
Kurska wypaliła, że Smaszcz powinna "milczeć". Ta jej ostro odpowiedziała. "Byle kto"
Paulina Smaszcz odcięła się od Marianny Schreiber. "To już zaszło za daleko"
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wzięli ślub kościelny. Był jak z bajki
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przemówił po finale. Mocny wpis zniknął po kilku minutach