18 maja odbędą się wybory prezydenckie. 11 kwietnia o godzinie 20:00 wystartowała debata kandydatów w Końskich. Wydarzenie było transmitowane przez trzy stacje telewizyjne: TVP Info, TVN24 i Polsat News. Tuż przed nią odbyła się także debata organizowana przez TV Republika. Trener wystąpień publicznych oraz autor książki "Mowa ciała mówcy" Maurycy Seweryna w rozmowie z Plotkiem ocenił, jak w pierwszym starciu wypadł Karol Nawrocki. Ekspert specjalnie dla nas ocenił również, jak poradzili sobie kandydaci w debacie trzech stacji.
Jak na debacie wypadł Rafał Trzaskowski? Ekspert wspomniał o mankamentach wystąpienia prezydenta Warszawy. - Niepotrzebnie w pierwszej części wypowiedzi na temat bezpieczeństwa odniósł się do słów Nawrockiego, ponieważ publiczność będzie wiedziała, że za każdym razem Nawrocki atakuje Trzaskowskiego. Takie odgryzanie się nie jest konieczne. Powinien spokojnie, tak jak w czasie debat w 2020 roku, przekazywać informacje. Po krótkim odszczekiwaniu się Nawrockiemu przeszedł do meritum i w następnych wystąpieniach poprawnie komunikował się z publicznością - powiedział. Zdaniem eksperta Trzaskowskiemu udało się opanować stres. - Opanowany, pewny siebie, czasami z lekkim uśmiechem, z silną, mocną gestykulacją. Ta gestykulacja jest niekiedy za niska, wówczas odbierana jest jako bezradna. Trochę jednak za szybko, za to merytorycznie - powiedział. Polityk nie wypadł jednak najlepiej.
Szymon Hołownia zachwycił eksperta. - Ten człowiek wygrał dzisiejszą debatę. Spokojny, opanowany, elokwentny, pewny siebie, mimika z lekkim uśmiechem, który powoduje, że publiczność widzi w nim osobę nie tylko kompetentną, ale także otwartą, nowoczesną - powiedział. Maurycy Seweryn wspomniał o jednym minusie podczas wystąpienia Hołowni. - Jedyny minus to oprawki, które trochę nakładają się na przestrzeń oczu, co powoduje, że oczy wydają się trochę złowrogie, ale rekompensuje to partnerskim ułożeniem głowy i uśmiechem. Pełna, otwarta gestykulacja, silne, mocne gesty, choć w Polsce trochę za wysoko ta gestykulacja się odbywa, jednakże jest dopasowana do mediów. To też świadczy o tym, że ma wysokie kompetencje medialne - powiedział. Ekspert miał jeden wniosek. - On wygrywa - skwitował.
Zdaniem Maurycego Seweryna Karol Nawrocki kierował swoje wypowiedzi do konkretnych odbiorców - Nawrocki wygrał swoją pulę. Wygrał swój elektorat. To nie było wystąpienie, to nie były odpowiedzi kierowane do zwolenników innych kandydatów, do ludzi niezdecydowanych. To ewidentnie było kierowane do ludzi Mentzena i do ludzi Nawrockiego, czyli jego prawicowego elektoratu. Nacechowane nacjonalistycznie, populistycznie, z prostym językiem, określanie programu wyborczego, co więcej granie pod publikę - mówił. Ekspert zwrócił uwagę na komentarze Nawrockiego w kierunku kandydata KO. - Atakował przy każdym wystąpieniu Trzaskowskiego. Zaczynając od słowa tchórz, a potem wytykając, wskazując Trzaskowskiego, jako osobę, która jest negatywnym bohaterem sceny politycznej. Silna gestykulacja, trochę za bardzo chaotyczna. Mówił za szybko, a także podniesionym, patetycznym głosem - skwitował.
Zdaniem eksperta Krzysztof Stanowski stresował się wystąpieniem. - Pierwsze, co usłyszeliśmy z jego ust, to wypełniacze, typu: yyy. Świadczy to o tym, że chociaż jest to doskonały dziennikarz, lubiany, znający swój warsztat, umiejący występować medialnie, to jednak dzisiaj dopiero zobaczył, co to oznacza być politykiem i pracować w zawodzie polityka. Zobaczył, jak to jest występować na żywo, gdy konfrontuje się z innymi kandydatami. Jego wystąpienie było zbyt szybkie, zbyt chaotyczne. Mimicznie było widać stres, nie utrzymywał kontaktu z kandydatami. To też świadczy o tym, że się stresował. Gestykulacja ograniczona - skwitował.
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Uczestnicy Bittersweet Festival skarżą się na tłok i pytają o bezpieczeństwo. Jest odpowiedź organizatorów