Kiedy jakiś czas temu zapytaliśmy Katarzynę Sułek, menadżerkę Katarzyny Skrzyneckiej, o to, czy aktorka i jej mąż, Marcin Łopucki, planują wystąpić ze swoją córeczką Alikią w sesji zdjęciowej na łamach jakiegoś magazynu, odpowiedziała:
Na razie nie ma takiej propozycji. Nikt nie podjął takich decyzji. Na razie rodzice będą na pewno trzymać córkę jak najdalej od całego zamieszania. Być może w przyszłości zdecydują się na taką sesję, nie wykluczam tego.
No cóż, jak już wiemy, sytuacja się zmieniła. Dlaczego?
Pani Kasia jest zaprzyjaźniona z "Vivą". Stwierdziła, że kiedyś ten pierwszy raz musi nastąpić, a że "Viva" to życzliwe pismo, zdecydowali z mężem, że wezmą udział w takiej sesji - powiedziała nam Katarzyna Sułek.
W końcu czego nie robi się dla przyjaciół. Zapytaliśmy również, czy państwo Łopuccy otrzymali honorarium za tę sesję.
Nie mam takiej wiedzy - odpowiedziała Katarzyna Sułek.
Ena
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Apel policji ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Wydano oświadczenie
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Tak ojciec Poczobuta dowiedział się o uwolnieniu syna. "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"
Cztery słowa Trumpa wystarczyły. Król Karol III i królowa Camilla zaczęli chichotać