Ostatnio w mediach pojawiły się informacje, że Marcin Najman wygłaszał pod adresem Dody niepochlebne opinie m.in. że jest skandalistką, a nie artystką i że zarabia na siebie wyłącznie poprzez robienie wokół siebie zamieszania.
Po co to wszystko? Mamy specjalne oświadczenie sportowca:
Pragnę oświadczyć, że większość informacji i rzekomych moich wypowiedzi z ostatnich dni na temat Dody jest nieprawdziwa. Nigdy nie wypowiadałem się na temat jej sytuacji finansowej. Nie interesuje mnie, kto i ile zarabia. Patrzenie komuś do portfela jest obrzydliwe. W prywatnej rozmowie oceniłem negatywnie jej zachowanie co do sytuacji w Empiku, ale to była prywatna wypowiedź, a nie wywiad dla mediów.
Czyli już wszystko jasne. Najman nie obrażał Dody, a jedynie w prywatnej rozmowie spoufalił się z jednym z dziennikarzy. Nierozsądnie, ale już po ptakach...
pałacyk
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
U Moniki Miller zdiagnozowano tężyczkę. "Muszę cały czas być gotowa na to, że..."
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Nie żyje Aleksandra Zawierucha-Paprocka. Ceniona aktorka miała 88 lat
Kabaret tłumaczy się z żartów z Nawrockiego. "Troszkę z prezydenta wyszedł kibic"
Ralph Kaminski ostro o Krystynie Prońko. "Antypatyczna osoba". Tak mu odpowiedziała