Beata Chmielowska-Olech zniknęła z "Teleexpressu", a teraz... Odrestaurowała dworek Złotopolskich

Beata Chmielowska-Olech kupiła dworek, który był planem zdjęciowym dla serialu "Złotopolscy". Dziennikarka postanowiła otworzyć z mężem, ekskluzywny pensjonat "Dwór Many". Na razie organizowane są tutaj wesela, eleganckie przyjęcia czy konferencje, ale Beata ma w planach uruchomienie SPA dla swoich gości.
Dworek Many Dworek Many Screen ze strony oficjalnej

Beata Chmielowska-Olech prowadzi pensjonat

Znana z "Teleexpressu" dziennikarka to niewątpliwie kobieta biznesu. Z mężem Damianem odremontowała piękną posiadłość pod Warszawą, w której kręcono "Złotopolskich". Właściciele nie mogą doczekać się uruchomienia tam... SPA. Na stronie oficjalnej dworku czytamy:

Przygotowujemy także część Dworu dedykowaną odnowie biologicznej bazującej na naturalnych kosmetykach.

Dworek Manyscreen ze strony oficjalnej

Dziewięć hektarów posiadłości to również piękny park.

Dworek ManyScreen ze strony dwormany.pl

Pensjonat mieści się we wsi Many, gdzie kręcono popularny serial "Złotopolscy".

złotopolscyZłotopolscy / Fot.TVP SA ONM-PA, Filmpolski.pl

Beata Chmielowska-OlechKAPiF

Dworek Many Dworek Many Screen ze strony oficjalnej

Nie było łatwo

Kiedy Beata Chmielowska-Olech kupiła posiadłość w 2004 roku, budowla nie była w najlepszym stanie. Dziennikarka razem z mężem poświęciła dużo czasu i prawdopodobnie sporo pieniędzy, żeby zamienić prawie stuletni dworek w ekskluzywny pensjonat. Mozolna praca opłaciła się, bo jak napisał Fakt.pl, w dworku wziął ślub np. Marcin Mroczek z serialu "M jak Miłość".

Screen ze strony oficjalnej

 Beata Chmielowska Olech Beata Chmielowska Olech KAPIF.PL/KAPIF

Beata Chmielowska Olech - mama, dziennikarka, kobieta biznesu

Beata, jak się okazuje, jest kobietą wszechstronną. Jak przyznała w wywiadzie dla Gali to mąż Damian, syn Bruno i córka Liwia napędzają ją do działania.

Moja kariera może rozwijać się dzięki sile, jaką daje mi rodzina. Wszelkie rozterki, porażki, sukcesy lubię z kimś dzielić. Rodzina bardzo mnie napędza do działania. Nie wiem, czy chciałoby mi się tak intensywnie pracować, gdyby nie dzieci.

W tym samym wywiadzie przyznała, że wcześniej nie chciała mieć dzieci.

Przed zajściem w ciążę nie rozpływałam się na widok dzieci w wózkach, wręcz przeciwnie. Obce dzieci mało mnie interesowały. Nie miałam pędu, żeby je dotykać, wąchać, przytulać. Posiadanie dziecka kojarzyło mi się tylko z ogromnymi wyrzeczeniami, problemami, utratą figury, pracy, przyjaciół.

Beata Chmielowska-OlechKAPiF

Mąż Beaty wychował się w Stanach Zjednoczonych, ale postanowił przyjechać do Polski i tu zarabić duże pieniądze. Beata jak mówi, jest jego wielką miłością.

To jest kobieta mojego życia. Kocham ją za to, że co rano budzi się uśmiechnięta. Był moment kryzysu, ochłodzenia naszych kontaktów. Pamiętam, że wracałem wtedy do domu i bardzo mi jej brakowało. Nie miałem do kogo zadzwonić, chciałem wykręcić jej numer. Mocno sobie to przemyślałem. Oświadczyłem się, bo wiedziałem, że nie mogę bez niej żyć, że marzę, żeby zawsze była przy mnie - powiedział portalowi Onet.pl.

Kiedy Beata poznała swojego męża Damiana, od razu się pokłócili, ale to rozpaliło jego uczucie jeszcze bardziej.

Porządna kłótnia zadziałała jak afrodyzjak. Zacząłem dzwonić następnego dnia. Szybko się uzależniłem od tych telefonów. Dzwoniłem często, nawet o 3 nad ranem po powrocie z zagranicznej podróży - zdradził w tym samym wywiadzie.

15.03.2004 WARSZAWA TEATR NARODOWY   UROCZYSTOSC WRECZENIA NAGROD AKADEMII TELEWIZYJNEJ DLA OSOBISTOSCI TELEWIZYJNYCH WIKTOR I SUPERWIKTOR 2003   N/Z  BEATA CHMIELOWSKA OLECH , MAZ DAMIAN OLECH   FOT. ALBERT ZAWADA / AGENCJA GAZETA ALBERT ZAWADA / AGENCJA GAZETA

 

To jest kobieta mojego życia. Kocham ją za to, że co rano budzi się uśmiechnięta. Był moment kryzysu, ochłodzenia naszych kontaktów. Pamiętam, że wracałem wtedy do domu i bardzo mi jej brakowało. Nie miałem do kogo zadzwonić, chciałem wykręcić jej numer. Mocno sobie to przemyślałem. Oświadczyłem się, bo wiedziałem, że nie mogę bez niej żyć, że marzę, żeby zawsze była przy mnie.
To jest kobieta mojego życia. Kocham ją za to, że co rano budzi się uśmiechnięta. Był moment kryzysu, ochłodzenia naszych kontaktów. Pamiętam, że wracałem wtedy do domu i bardzo mi jej brakowało. Nie miałem do kogo zadzwonić, chciałem wykręcić jej numer. Mocno sobie to przemyślałem. Oświadczyłem się, bo wiedziałem, że nie mogę bez niej żyć, że marzę, żeby zawsze była przy mnie.
To jest kobieta mojego życia. Kocham ją za to, że co rano budzi się uśmiechnięta. Był moment kryzysu, ochłodzenia naszych kontaktów. Pamiętam, że wracałem wtedy do domu i bardzo mi jej brakowało. Nie miałem do kogo zadzwonić, chciałem wykręcić jej numer. Mocno sobie to przemyślałem. Oświadczyłem się, bo wiedziałem, że nie mogę bez niej żyć, że marzę, żeby zawsze była przy mnie.
To jest kobieta mojego życia. Kocham ją za to, że co rano budzi się uśmiechnięta. Był moment kryzysu, ochłodzenia naszych kontaktów. Pamiętam, że wracałem wtedy do domu i bardzo mi jej brakowało. Nie miałem do kogo zadzwonić, chciałem wykręcić jej numer. Mocno sobie to przemyślałem. Oświadczyłem się, bo wiedziałem, że nie mogę bez niej żyć, że marzę, żeby zawsze była przy mnie
Czasem się kłócimy przez te zbyt szczegółowe uwagi, z drugiej strony kochamy tę wzajemną nadopiekuńczość i nadgorliwość.
Czasem się kłócimy przez te zbyt szczegółowe uwagi, z drugiej strony kochamy tę wzajemną nadopiekuńczość i nadgorliwość.
Czasem się kłócimy przez te zbyt szczegółowe uwagi, z drugiej strony kochamy tę wzajemną nadopiekuńczość i nadgorliwość.
Beata Chmielowska-Olech Beata Chmielowska-Olech KAPiF

Początki

Beata Chmielowska-Olech marzyła o zostaniu aktorką, ale dziennikarski świat wciągnął ją już na studiach. Karierę telewizyjną zaczęła w 1998 roku w młodzieżowym wydaniu programu "Teleexpress Junior". Później zaczęła prowadzić główne wydanie "Teleexpressu". Chociaż pojawiały się plotki o jej zwolnieniu (zobacz: Beata Chmielowska-Olech wylatuje z pracy), okazało się, że dziennikarka ma mocną pozycję w TVP. Prowadziła m.in. "Popołudnie z Jedynką", "Między mamami" czy śniadaniowy program "Kawa czy Herbata".

15.03.2004 WARSZAWA TEATR NARODOWY  Fot. ALBERT ZAWADA / AGENCJA GAZETA

Tak Beata wspomina swoje początki:

Na początku tylko się przyglądałam, biegałam z kasetami i chłonęłam wiedzę. - powiedziała w wywiadzie dla gazety "Sowa" - Zresztą w moim przekonaniu taka droga jest jedyną słuszną w zawodzie dziennikarza, bo gdy przyszło kolejne wyzwanie i miałam poprowadzić Teleexpress to - mimo oczywistego stresu - czułam się pewniej. Wiedziałam, że jestem reporterką na wizji, a nie tylko papużką, powtarzającą zdania z promptera.
Beata Chmielowska-Olech często zmienia fryzury Beata Chmielowska-Olech często zmienia fryzury KAPiF

Kontrowersyjna?

Unika skandali, chociaż zdarzyło jej się zaliczyć parę modowych wpadek. Parę lat temu na jednej z konferencji prasowych, tabloidy zastanawiały się czy dziennikarka nie zrobiła sobie operacji plastycznej. Jej fani przekonywali, że sztuczny spowodował niefortunny makijaż.

Beata Chmielowska-Olech prosto z Beata Chmielowska-Olech prosto z "Telexpressu". KAPIF.PL/KAPIF

Piękna i lubiana prezenterka

Beata Chmielowska-Olech jest jedną z tych postaci telewizyjnych, które wzbudzają niezwykle pozytywne emocje. Uroda prezenterki również nie przemija. Dziennikarka zbliża się do 40-tki i wygląda Olśniewająco!

KAPiF

Więcej o: