Niby to proste zadanie, wystarczy znać kolejność działań, czyli posiadać elementarną wiedzę z matematyki. Okazuje się jednak, że podzieliło internautów na dwa wrogie obozy. Według jednych 6:2(2+1) to 9, drudzy uważają, że 1. A wszystko zaczęło się od Kwejka, gdzie stwierdzono, że 99% ludzi nie potrafi rozwiązać tego zadania.
Jeden ze studentów sprzeciwił się znanej wszystkim zasadzie, według której najważniejsza jest kolejność działań, więc wynikiem byłoby 9. Student uważa zaś, że wynik tego równania to 1.
Inny student postanowił wyjaśnić tę zagadkę, niestety jedynie skomplikował sprawę jeszcze bardziej.
Również kalkulator nie poradził sobie z zadaniem:

Z odpowiedzią przyszedł fanpage Crazy Nauka:
Swoje zdanie wyraził także dr inż. Krzysztof Bryś z Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej, który uważa, że najważniejsza jest ogólnie przyjęta kolejność działań:
Czy teraz wszyscy będą uważać, że 6:2(2+1)=9?
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Jabłczyńskiej zabraknie w nowym "Nigdy w życiu". Fani oburzeni. Stenka i Łepkowska mówią, co o tym myślą
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej