
Udało nam się podpatrzeć Annę Przybylską na trójmiejskiej plaży. Aktorka przechadzała się boso po rozgrzanym piasku i z rozmarzeniem wpatrywała się w fale.

Na plaży nie było zbyt wielu turystów. Nieliczni wczasowicze rozpoznawali Anię i uśmiechali się do niej promiennie. Ona jednak była jakby zamyślona...

Bawiące się w piasku dzieci też nie przykuły jej uwagi. Przybylska spędza w Trójmieście większość wolnego czasu, przywykła zatem już pewnie do takich widoków.

Z zadumy wyrwał gwiazdę dopiero silny podmuch wiatru. Tego dnia nad morzem naprawdę mocno wiało.

Po chwili stało się jasne, że Przybylska na kogoś czeka. Skierowała się w stronę plażowych parasoli. Pozwoliła zrobić sobie kilka zdjęć, jednak nie zwracała większej uwagi na fotografujących.

No tak! Gwiazda czekała na swojego partnera, Jarosława Bieniuka, i ich najmłodszego synka Jasia. Bieniuk podpisał ostatnio kontrakt z Lechią Gdańsk. Dzięki temu para może spędzać razem więcej czasu. Piłkarz pojawił się pod parasolami z wózkiem. Rodzice zajęli się zakładaniem spodenek szkrabowi.

Nie szło im to łatwo... Dziecko wyraźnie nie chciało rezygnować z możliwości popluskania się w Bałtyku. Jaka ładna, rodzinna scenka!
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"