Beata Tadla jako dziennikarka i kobieta biznesu nie chciała tracić czasu na nieudane randki. Zależało jej na poznaniu partnera, który wie, czego chce i jest gotowy na dojrzały związek. Z pomocą przyszła swatka, która przedstawiła Tadli Michała Cebulę. Na początku żadna ze stron nie wyobrażała sobie związku na odległość. Jedno spotkanie zmieniło wszystko.
- Samotność jest straszna. Niektórzy nie potrafią być sami - zaczęła dziennikarka, opowiadając kulisy poznania z mężem dzięki swatce. Wiedziała, że nie chce być dłużej singielką i jednocześnie pragnęła jakościowej relacji. - Gorszy od samotności jest bylejaki związek - dodała. Przedstawiła swoje oczekiwania swatce i zaznaczyła, że chce, aby jej potencjalny partner był również z Warszawy. Michał Cebula podczas rozmowy wstępnej również przekazał, że zależy mu, aby przyszła partnerka była ze Szczecina bądź Poznania. - Po czym otrzymałem genialną ofertę z panią z Warszawy. Mówiłem, że nie, absolutnie. Na coś się umawialiśmy... - opowiedział w TVP2. Był wówczas przekonywany, że "miłość nie zna granic". Zaufał ekspertom i w ten sposób ma dziś szczęśliwe małżeństwo. Cebula postanowił przeprowadzić się do stolicy po dwóch miesiącach znajomości z dziennikarką. - Mężczyzna jak chce, to może i potrafi! - skomentowała zadowolona dziennikarka.
Tadla wspomniała w rozmowie, że korzystanie z usług swatki powinno być dyskretne. Nie chciała, aby wyszło na jaw, że jako znana dziennikarka szuka miłości. Przekazała na wizji, że nie każde biuro jest warte uwagi i nie każde dobrze wykonuje swoją pracę. - Jest to usługa dla osób bardzo świadomych, gotowych do poważnego związku, a nie szukających powierzchownych relacji - przekazała. -Chciałam mężczyznę, który ma swój sukces i dziecko. Dla mnie to było ważne, żeby wiedział, że jest taki rodzaj odpowiedzialności - dodała.
Dziennikarka zauważyła, że coraz więcej osób przekonuje się do swatek, a nie do korzystania z aplikacji randkowych. - Wracamy do tego co jest pierwotne, potrzebne i bliskie człowiekowi. [...] Bycie offline jest kompetencją przyszłości - wyznała dziennikarka. Dodała następnie, jakim osobą pomagają swatki. - Szukamy dwóch całości, nie [jesteśmy tam - przyp. red.] po to, żeby się na kimś uwiesić - powiedziała pod koniec.
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"