Donald Tusk zaznaczył, że w Polsce pojawiają się różne spekulacje dotyczące powodów decyzji Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. - Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to zdrada, działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Nie będę się zastanawiał, jakie są prawdziwe powody takiego negatywnego działania pana prezydenta. Jedno musi być pewne: brak podpisu jest poważnym utrudnieniem dla nas wszystkich - ocenił. Wystąpienie premiera wywołało duże emocje w debacie publicznej, dlatego o ocenę zachowania premiera i jego mowy ciała poprosiliśmy Martę Rodzik, ekspertkę ds. PR.
Premier zapowiedział, że rząd szybko przedstawi swoją odpowiedź na decyzję prezydenta i przekonywał, że historia oceni ją bardzo krytycznie. Według niego reakcje zagraniczne pokazują zdziwienie europejskich liderów. - Historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko, w sposób dramatycznie zły dla niego - stwierdził. Tusk stwierdził także, że w Europie trudno zrozumieć weto prezydenta, a jedynymi mediami, które je popierają, mają być rosyjskie gazety. - Nie ma w tym przypadku, że dzisiaj wszędzie w Europie zastanawiają się, co się stało, tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta. Nie będę tu niczego insynuował, ale fakty są absolutnie okrutne dla reputacji polskiego prezydenta i nie ma się z czego cieszyć - dodał.
Mimo że po ogłoszeniu decyzji prezydenta na polskiej scenie politycznej panuje napięta atmosfera, Marta Rodzik zwróciła uwagę, że premier Donald Tusk podczas swojego wystąpienia zachował spokój i kontrolę nad emocjami. Jej zdaniem w jego zachowaniu było jednak widać pewne napięcie wynikające z sytuacji. -Ton głosu spokojny, lecz delikatnie zestresowany decyzją jaka została podjęta przez pana prezydenta. Kluczowe słowa podkreślane gestykulacją rąk, opanowana wypowiedź która ma zadanie dotrzeć do odbiorcy - stwierdziła w rozmowie z Plotkiem.
Warto przypomnieć, że Donald Tusk oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski już wcześniej zapowiadali, że rząd posiada "plan B" na wypadek weta prezydenta. Jednym z jego elementów jest przekierowanie środków z programu SAFE do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Rozwiązanie to pozwala na dalsze finansowanie potrzeb obronnych, ale wiąże się z ograniczeniami dla innych służb - zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane wyłącznie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szczerość aż do bólu. Pola Wiśniewska o "niezdrowych" sytuacjach
Wiadomo, do jakiej stacji przechodzi Anna Popek. Ujawniono szczegóły
Walka o spadek po Korze nadal trwa. Syn piosenkarki przerwał milczenie
Szokujące sceny w programie "Debata Gozdyry". Dziennikarka wyszła ze studia
To król polskich teleturniejów. "Tata musi wygrywać, inaczej umrzemy z głodu"
TVP z karą od KRRiT. Sąd wydał ostateczne stanowisko
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."
Tajemnicza przemiana Zakościelnego. W końcu ujawnił, co stoi za wyraźną utratą wagi