Nowe wieści w sprawie wypadku z rzekomym udziałem Barona. Prokurator zabrał głos

W sieci pojawiają się nowe informacje związane z wypadkiem z rzekomym udziałem Aleksandra Barona. Wszyscy uczestnicy zostali już przesłuchani.
Nowe wieści w sprawie wypadku z rzekomym udziałem Barona. Prokurator zabrał głos
Fot. KAPiF

Sprawa głośnego wypadku drogowego w Słomczynie wciąż budzi emocje. Do zdarzenia doszło 12 kwietnia w godzinach wieczornych, gdy na jednej z lokalnych dróg zderzyły się samochód osobowy i motocykl. Kierujący jednośladem, 37-letni mężczyzna, trafił do szpitala z obrażeniami. Wśród uczestników zdarzenia rzekomo miał znajdować się m.in. Aleksander Milwiw-Baron. Teraz na jaw wyszły nowe informacje w sprawie.

Zobacz wideo Karwan była 10 lat temu oceniana przez Tomsona i Barona. Jak jest między nimi dziś?

Nowe wieści w sprawie wypadku z prawdopodobnym udziałem Barona. Nikt nie ma statusu podejrzanego

Na temat głośnego wypadku regularnie pojawiają się nowe informacje. Tym razem wieści nadeszły prosto z Prokuratury, przekazane przez rzecznika Prokuratury Okręgowej. Według najnowszych ustaleń Pudelka, wszyscy uczestnicy zdarzenia zostali już przesłuchani przez śledczych. Prokuratura podkreśla jednak, że sprawa jest nadal na wczesnym etapie analizy. "Prokuratura Rejonowa w Piasecznie informuje, że w toku prowadzonych czynności procesowych przesłuchano już uczestników zdarzenia, a zgromadzony materiał dowodowy jest poddawany bieżącej analizie merytorycznej" - przekazał portalowi Piotr A. Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej. 

Informacje o głośnym wypadku. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów

To nie jedyna informacja, która została przekazana. Z oświadczenia wynika, że na ten moment śledztwo prowadzone jest bez wskazania konkretnego sprawcy, a nikomu nie postawiono zarzutów. Kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy będzie miała opinia biegłego. "Na obecnym etapie postępowanie pozostaje na etapie in rem, co oznacza, że do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów i nikt nie posiada statusu podejrzanego. Dalszy bieg postępowania oraz ostateczna kwalifikacja prawna czynu uzależnione są od treści opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Stosowna ekspertyza zostanie sporządzona niezwłocznie po uzyskaniu kompletnej dokumentacji medycznej z placówki szpitalnej i przekazaniu jej powołanemu biegłemu" - powiedział Piotr A. Skiba. ZOBACZ TEŻ: Nowe doniesienia w sprawie wypadku, w którym rzekomo brał udział Baron. Chodzi o motocyklistę

Więcej o: