Doda od dłuższego czasu angażuje się w pomoc zwierzętom. Nie dziwi więc, że gwiazda zdecydowała się w czwartek pojawić pod Sejmem, by protestować pod hasłem "Mamy dość! Stop cierpieniu zwierząt w Polsce". Na pokojowej demonstracji oprócz wokalistki pojawiły się m.in. Agata Młynarska oraz Edyta Herbuś. Po proteście Rabczewska zabrała głos. Nie była jednak zadowolona z postawy kolegów po fachu.
Niedługo po demonstracji Doda zabrała głos w mediach społecznościowych. W gorzkich słowach zwróciła się do celebrytów, których zabrakło na proteście. - Pytam się, gdzie są wszyscy celebryci? Gdzie byli wszyscy celebryci? Którzy potrafią szlajać się po Warszawie godzinami, w "fancy" restauracjach siedzieć, znajdować nie wiadomo jakie preteksty, żeby wychodzić z domu, mieszkając w stolicy - mówiła na relacji na Instagramie.
Piosenkarka nie ukrywa, że jest zawiedziona. Wprost mówi o "żenadzie". - 15 minut zabrakło, żeby przyjść na chwilę, stanąć na scenie, powiedzieć, nagrać parę słów, zmotywować ludzi, pokazać swoją dezaprobatę, zaznaczyć swoją obecność. No żenada! Po prostu żenada - grzmiała. - Gdzie są te wszystkie osoby, które tak szumnie podpisywały się pod tę akcję w trakcie mrozów? Teraz widać czarno na białym, kto z gwiazd, kto z celebrytów, komu faktycznie zależy na zwierzętach. Raptem 15 minut, tylko tyle! - dodała z niesmakiem.
Jeszcze przed rozpoczęciem protestu w rozmowie z Plotkiem Doda odniosła się do sprawy. Podkreślała, jak ważna jest dla niej obecność innych na demonstracji. - Przede wszystkim też oczekuję, że będą ci, którzy podważali intencje wszystkich, którzy brali udział w [akcji pomocowej dla schronisk - red.] w miesiącach zimowych, sugerowali lub wmawiali opinii publicznej, że dzieje się to w jakichś tam niecnych zamiarach. Zwłaszcza liczę właśnie na tych ludzi, na te gwiazdy czy dziennikarzy, którzy powątpiewali w intencje - zaznaczyła.
- Niech pokażą, jakie oni mają intencje i co oni robią dobrego dla zwierząt. Bo minęło parę miesięcy, a tych ludzi, którzy mieli dobre intencje, intencje się nie zmieniły, natomiast oni jak nic nie robili, nadal nic nie robią - mówiła Plotkowi. - Jest to bardzo ważny dzień, który wieńczy, ale przede wszystkim zaczyna - więc to dosyć duży paradoks - całą konkretną wielką walkę o prawa zwierząt i pokazuje, jak nas jest dużo, wszystkich zwierzolubów, więc wszyscy musimy się tam pokazać - skwitowała.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Donald Tusk ruszył z podcastem. Już widać problem. I to duży
Po 27 latach włączyłam "Graczyków". Teraz potrzebna "oczu kąpiel"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Koterski bez ogródek o nocnej prohibicji w całej Polsce. Nie owijał w bawełnę i zwrócił się do polityków
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać