Maciej Stuhr zdradza, jak dzieli obowiązki w domu. "Trzeba to robić mądrze"

Maciej Stuhr od ponad dziesięciu lat jest związany z dietetyczką Katarzyną Błażejewską-Stuhr. W 2016 roku na świat przyszedł ich syn Tadeusz. Rodzina prowadzi spokojne życie rodzinne z dala od miejskiego zgiełku. Teraz aktor opowiedział o zasadach, które obowiązują w ich domu.
Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Maciej Stuhr
instagram.com/maciej_stuhr

Maciej Stuhr rzadko opowiada publicznie o swoim życiu prywatnym, jednak w najnowszym wywiadzie zdradził kilka szczegółów dotyczących wychowania dzieci i codzienności. Aktor przyznał, że razem z Katarzyną Błażejewską-Stuhr starają się świadomie dzielić role wychowawcze, aby zachować równowagę w relacjach z dziećmi.

Zobacz wideo Sławomir i Kajra zdradzają, czego nauczył ich Jerzy Stuhr

Maciej Stuhr o podziale obowiązków w domu: Staramy się te role też wymiennie traktować

Maciej Stuhr podkreślił, że w ich domu nie ma jednego "dobrego" i jednego "złego" rodzica. On i jego partnerka starają się zamieniać rolami, dzięki czemu dzieci nie traktują jednego z nich jako sprzymierzeńca, a drugiego jako surowego kontrolera. - Staramy się te role też wymiennie traktować, żeby dzieciaki nie miały swojego faworyta, a w drugiej osobie kata nad sobą. To trzeba też dość mądrze robić. Na szczęście mamy mądre, fajne dzieciaki, które nawet współpracują w sprawach wychowawczych, więc rola kata nie jest aż tak znowuż często potrzebna - zaznaczył.

Aktor od pewnego czasu mieszka z rodziną poza wielkim miastem. Wspólnie z żoną, dietetyczką Katarzyną Błażejewska-Stuhr, zdecydowali się na spokojniejsze życie bliżej natury. Ich dom znajduje się w okolicach Mszczonowa, znanego m.in. z całorocznych basenów termalnych. Mimo przeprowadzki aktor nadal może bez problemu pracować w stolicy, ponieważ dojazd do Warszawy zajmuje mu około godziny.

Maciej Stuhr odcina się od polityki. Przyjaciele nie są zadowoleni

Maciej Stuhr przez lata był jedną z osób ze świata kultury, które chętnie komentowały wydarzenia polityczne i społeczne. Jego wpisy w mediach społecznościowych często wywoływały duże dyskusje i przyciągały uwagę opinii publicznej. W ostatnim czasie aktor zdecydował się jednak wyraźnie ograniczyć swoją aktywność w tym obszarze. Jak przyznał, jego znajomi nie do końca są zadowoleni z tej decyzji. - Niektórzy moi przyjaciele, bardzo zaangażowani w te sprawy, są wręcz źli na mnie. Pytają, jak mogę tak żyć i czy wciąż jestem prawym obywatelem? Ale ja przestałem słuchać - mówił aktor w rozmowie z Onet Rano.

Rezygnacja z codziennego śledzenia politycznych sporów przyniosła mu ulgę. Stuhr zauważył, że dzięki temu jest spokojniejszy i mniej zestresowany. - Wyłączyłem się. (...) Jestem mniej zestresowany. Nie wiem, czy szczęśliwszy, ale na pewno spokojniejszy - przyznał.

Więcej o: